Plan angielskiej federacji na dokończenie za wszelką cenę rozgrywek Premier League. Kasa, kasa, kasa - GalaktycznyFutbol
3004
post-template-default,single,single-post,postid-3004,single-format-standard,bridge-core-1.0.6,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-theme-ver-18.5,qode-theme-starflix,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive

Plan angielskiej federacji na dokończenie za wszelką cenę rozgrywek Premier League. Kasa, kasa, kasa

Plan angielskiej federacji na dokończenie za wszelką cenę rozgrywek Premier League. Kasa, kasa, kasa

Angielska federacja piłkarska planuje wznowienie rozgrywek Premier League 1 czerwca – informuje „Sunday Telegraph”.

Plan angielskich działaczy zakłada, że sezon zakończy się na nieco ponad sześć tygodni przed rozpoczęciem następnego, który miałby się rozpocząć 8 sierpnia. W Anglii za wszelką cenę dąży się do ograniczenia strat finansowych wynikających z zawieszenia rozgrywek w związku z panującą pandemią koronawirusa.

Według doniesień mediów Anglicy chcą rozegrać 92 mecze w ekspresowym tempie na zamkniętych dla publiczności stadionach. Dziennikarze „Sunday Telegraph” twierdzą, że jest to najlepsze rozwiązanie, aby ograniczyć straty finansowe. Nie wiadomo jeszcze, czy taki pomysł zostanie przegłosowany w angielskiej federacji. Z medialnych doniesień wynika, że zyskuje on wielkie poparcie. Włodarze angielskiej federacji boją się bankructwa mniejszych klubów Premier League.

Według opublikowanego kilka dni temu raportu międzynarodowej firmy audytorskiej KPMG angielska Premier League straciłaby najwięcej ze wszystkich lig – od 1,15 do 1,25 miliarda euro, gdyby nie udało się rozegrać pozostałych 92 meczów sezonu.

Nikt nawet nie postawił pytania: Co na to zawodnicy? Czy wyrażą oni zgodę na wyjście na murawę w warunkach zagrażających życiu i zdrowiu? Według najnowszych informacji stan pandemii może potrwać jeszcze przez kilkanaście tygodni.

W Wielkiej Brytanii zdiagnozowano do tej pory ponad 5 tys. chorych, a zmarło 240 osób.

Grzegorz Sawicki

No Comments

Post A Comment