Wiceprezes PZPN ma plan na dokończenie sezonu. W niższych ligach będzie podział na grupy? - GalaktycznyFutbol
3018
post-template-default,single,single-post,postid-3018,single-format-standard,bridge-core-1.0.6,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-theme-ver-18.5,qode-theme-starflix,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive

Wiceprezes PZPN ma plan na dokończenie sezonu. W niższych ligach będzie podział na grupy?

Wiceprezes PZPN ma plan na dokończenie sezonu. W niższych ligach będzie podział na grupy?

Andrzej Padewski, wiceprezes PZPN i szef dolnośląskiego futbolu ma pomysł na dokończenie rozgrywek w klasach od III ligi w dół.

Obecnie obowiązuje zasada ustalona przez zarząd PZPN: Na koniec sezonu będzie się liczyć kolejność po ostatniej pełnej rozegranej kolejce.

– Na Dolnym Śląsku mamy autorski plan, który być może wdrożymy na swoim terenie, ale da się go pewnie wykorzystać również gdzie indziej. Rozważamy podzielenie tabel na dwie grupy i już tylko w ich obrębie będzie się toczyć rywalizacja, uwzględniająca obecny dorobek punktowy. Jeśli dany zespół grał z kimś u siebie, to teraz zagra na wyjeździe, pod warunkiem, że będzie miał tego przeciwnika w swojej grupie. Wiem, że nie jest to idealne rozwiązanie, ale mówimy o choćby namiastce rywalizacji na boisku – tłumaczy szef Dolnośląskiego ZPN Andrzej Padewski, który pełni również  funkcję wiceprezesa PZPN.

– Jeśli można by wrócić na boiska w połowie maja, to do końca czerwca udałoby się zakończyć ligę w systemie z dwiema grupami grając tylko w weekendy. Oczywiście kluby musiałyby mieć informację o takim sposobie rywalizacji przynajmniej dwa tygodnie wcześniej, by wznowić treningi i przygotować się logistycznie – przypomina Padewski w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

– Szukamy takich rozwiązań, które rywalizację sportową pozwoliłyby w maksymalnym stopniu rozstrzygnąć na boisku. Myślmy o różnych scenariuszach, ale oczywiście żadnych decyzji nie podejmiemy bez wiedzy, czy i kiedy będzie można w tym sezonie znowu grać w piłkę – podkreśla Andrzej Padewski.

******

Każdy sposób wydaje się dobry, oby tylko nie decydować o kolejności w tabeli przy zielonym stoliku. Niestety, nie wszystko zależy tu od czynnika ludzkiego. Na obecną chwilę zwycięzcą wszystkich rozgrywek jest koronawirus.

Grzegorz Sawicki

1 Comment
  • Łukasz Roda
    Posted at 15:57h, 23 marca Odpowiedz

    Myślę ze to dobra decyzja mecze jak najbardziej mozna rozgrywać co 3 dni bez większysz problemów

Post A Comment