Radomiak Radom. Rezerwy nie zagrają w IV-ligowym „Final Four”

Zarząd Radomiak Sp. z.o.o informuje, że w związku z zaistniałą sytuacją epidemiologiczną oraz wytycznymi Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN, dotyczącymi na Mazowszu tylko klubu Radomiak – pierwszego i drugiego zespołu – złożył dziś w Mazowieckim Związku Piłki Nożnej wniosek o odwołanie zaplanowanych trzech rewanżowych meczów naszego zespołu w IV lidze i przełożenie ich na inne terminy, tak, aby mogli w nich uczestniczyć zawodnicy szerokiej kadry klubu.

Zabawa trwa, chciałoby się rzec. Absurdalne decyzje niektórych wojewódzkich związków o dokończeniu ligi pomiędzy czwórką najlepszych drużyn w tabeli, czy też rozgrywanie meczów barażowych w terminach korzystnych dla „zaprzyjaźnionych klubów”, spotykają się ze sprzeciwem. Zarząd Radomiaka opublikował komunikat, w którym ogłasza, że IV-ligowe rezerwy nie przystąpią do trzech meczów rewanżowych w terminie jaki wymyślił sobie Mazowiecki Związek Piłki Nożnej.

 Stanowisko, jakie otrzymaliśmy dziś (09.06.2020 r.) z Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN, uniemożliwia nam wystawienie w zespole rezerw dotychczas grających w nim zawodników. Tymczasem chcemy być traktowani tak jak inne Kluby, dlatego też wnioskujemy o wykonanie badań przesiewowych na przeciwciała wirusa SARS-CoV-2, zawodnikom wszystkich drużyn biorących udział w częściowo wznowionych rozgrywkach IV Ligi, na koszt MZPN – czytamy w komunikacie Radomiaka.

W obecnej sytuacji epidemiologicznej, gdy na Mazowszu ponownie odnotowano wzrost zachorowań na COVID-19, jest to również ważnym argumentem za przełożeniem meczów. Ministerstwo Zdrowia podało dziś informację o 80 nowych przypadkach zachorowań w naszym województwie – podkreślają władze klubu.

Jednocześnie Zarząd Klubu postanowił, że w przypadku negatywnej odpowiedzi na nasz wniosek z Zarządu MZPN lub jej braku do południa (10.06.2020 r.), drugi zespół naszego Klubu nie przystąpi do zaplanowanego w tym dniu o godz. 18:00, meczu z MKS Piaseczno. Robimy to z wielką przykrością, zawsze bowiem uważamy, że decydować powinna rywalizacja na zielonym boisku, a nie przy zielonym stoliku, jak w naszym przekonaniu, dzieje się to obecnie – oświadcza Zarząd Radomiaka.

Brak jednolitych decyzji podejmowanych przez wojewódzkie związki sprawia, że dochodzi właśnie do takich sytuacji. Władze PZPN umyły ręce, mówiąc lokalnym prezesom : Bawcie się sami we własnej piaskownicy. A takie przyzwolenie to pole do popisu dla „leśnych dziadków”, których wielu pozostało w strukturach związków. No i jest jazda – Final Four, baraże w terminach z kosmosu, dokoptowywanie na siłę drużyn do IV ligi (lubelskie) czy wymyślne podziały na grupy mistrzowskie i spadkowe.

Unia Tarnów, Radomiak, pytanie kto następny złoży odwołanie lub oświadczy, że nie wystąpi w meczach albo co gorsza stwierdzi: Zamykamy biznes, mamy dość.

Całość komunikatu Zarządu Radomiak znajdziesz TUTAJ.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.