fbpx

Szkoleniowiec Sparty Zabrze: W pierwszej połowie graliśmy piach. Chłopaki chyba oglądali do późna „Fame MMA”

Sparta Zabrze w zaległym meczu pokonała 8:0 LKS 45 Bujaków. Wynik wskazuje na zdecydowaną przewagę gospodarzy. Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało takiego rezultatu.

Przed ostatnim spotkaniem rundy jesiennej rozgrywek zabrzańskiej B-klasy szkoleniowiec Sparty Mateusz Cieślik podkreślał, że interesują go tylko trzy punkty, bez względu na styl w jakim zostaną zdobyte. Zamierzony cel został zrealizowany, ale w przerwie meczu z LKS-em 45 Bujaków, potrzebna była tzw. suszarka w szatni gospodarzy.

Nic nie wskazywało na strzelecka kanonadę, po gwizdu końcowym było 8:0. Pierwsza połowa była naprawdę ciężka, nie graliśmy nic z tego co mamy grać! Dosłownie można powiedzieć „graliśmy piach”! Wszystko zbyt chaotycznie, nie w tempo … a walka? Hmm, chyba chłopaki oglądali „Fame MMA”. Mimo schodzenia na przerwę z wynikiem 1:0, było nam naprawdę ciężko utrzymać się przy piłce. Korekty i rozmowa w szatni podziałały, a po czerwonej kartce dla jednego z graczy Bujakowa worek został otwarty – powiedział Galaktycznemu Mateusz Cieślik, szkoleniowiec Spartan.

Chcieliśmy się pożegnać na zakończenie pierwszej rundy z naszymi sympatykami zwycięstwem i powiem szczerze, że przed meczem w duchu chciałem, żeby było ono okazałe. Ale podkreślam, że dla nas najważniejsze w ostatnich meczach były punkty, tak aby czub tabeli nam nie odleciał – dodał trener.

Teraz, tak jak wspomniałem tydzień temu, trochę luzu będą chłopaki mieli. Ja natomiast dalej pracuję i rozpoczynam gorący okres analiz, podsumowań, rozmów. Wszystko po to, by zaraz w styczniu wejść organizacyjnie jeszcze lepiej, a trochę zmian będzie. Wolne to będę miał najprawdopodobniej 24 grudnia – podkreślił Mateusz Cieślik.

Po niedzielnym spotkaniu wypowiedzi Galaktycznemu udzieliło również kilku zawodników Sparty.

Jakub Jaskółka:
Kolejny mecz, który musieliśmy wygrać, żeby nie tracić kontaktu z czołówką. Rywal skutecznie utrudniał nam zadanie. Po pierwszej bramce trochę się uspokoiliśmy i mogło się wydawać, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Myślę, że mecz zakończyła czerwona kartka dla zawodnika Bujakowa. Od tego momentu worek z bramkami się rozwiązał i możemy cieszyć się z kolejnych, efektownych trzech punktów na koniec rundy. Teraz pora na ciężką pracę w okresie zimowym. Cel jest jeden i nadal będziemy go realizować.

Jakub Michalak:
Zacznijmy od tego, że bardzo wysoki wynik nie przedstawiał rzeczywistego przebiegu meczu. W pierwszej połowie nasi rywale bardzo dobrze się prezentowali i stawiali opór. Nasza widoczna przewaga zaczęła się dopiero po czerwonej kartce dla rywala, wtedy zaczęliśmy coraz częściej dochodzić do sytuacji, które skutkowały golami. Warto w tym meczu zwrócić uwagę na postawę Kacpra Paciorka, który strzelił hat tricka.

Kamil Żurek:
W pierwszej połowie walka obu drużyn ze wskazaniem na przeciwnika, jednak po bramce „Szubiego” schodzimy do szatni z lepszym wynikiem. Druga połowa całkowicie inna w naszym wykonaniu. Po czerwonej kartce dla rywali, mecz się nam ułożył. Po strzeleniu kolejnej bramki, obrona przeciwnika się rozsypała, czego wynikiem były nasze kolejne trafienia.

Sparta Zabrze po rundzie jesiennej zajmuje 4. miejsce w tabeli zabrzańskiej B-klasy. Podopieczni Mateusza Cieślika zdobyli 27. punktów. Czołowa trójka, z którą Spartanie powalczą wiosną o awans do A-klasy, wygląda następująco:

  1. Gwarek II Ornontowice 31 pkt.
  2. Naprzód Świbie 30 pkt.
  3. Victoria Pilchowice 28 pkt

Sparta Zabrze – LKS 45 Bujaków 8:0 (1:0)

Bramki: Paciorek 3, Szubert 2, Boni 2, Demski

Skład Sparty:


Szkoleniowiec Sparty Zabrze Mateusz Cieślik, przed szczegółowym podsumowaniem rundy jesiennej, przekazał jeszcze kilka zdań.

Korzystając z okazji, mimo że na podsumowania rundy jeszcze przyjdzie czas, chcę w imieniu Zarządu, Trenerów, Zawodników i Kibiców bardzo podziękować Galaktycznemu Futbolowi. Grzegorz Sawicki naprawdę robisz kawał dobrej pracy dla zespołów z niższych lig. Profesjonalizm, obiektywizm i naprawdę zaangażowanie, które wykazujesz, motywuje do pracy również innych. Dla nas zrobiłeś sporo – Dziękuję.

Ja również dziękuję Sparcie Zabrze za chęć współpracy z moją, skromną personą.

P.S. Mateusz, Twoje telefony na gorąco z szatni po meczu, to top level. Dzięki.

***

Przeczytaj także:

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Najnowszewpisy

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.