fbpx

Bramkarz Znicza Biała Piska zatrzymuje nie tylko strzały rywali. Tym razem złapał… złodzieja

Przemysław Masłowski, bramkarz trzecioligowego Znicza Biała Piska, podczas zakupów w supermarkecie zatrzymał złodzieja.

Znicz Biała Piska przebywał na zgrupowaniu w Iłowie i to właśnie w miejscowym sklepie doszło do zdarzenia, w którym jedną z głównych ról odegrał Przemysław Masłowski, bramkarz trzecioligowego zespołu, pełniący jednocześnie funkcję trenera golkiperów Znicza.

Ochroniarz zauważył na monitoringu, jak jeden z klientów chowa pod kurtkę wiertarko-wkrętarkę. Pracownik sklepu momentalnie pobiegł, by zatrzymać złodzieja. Gdy ten przekroczył linię kas, ochroniarz złapał go za kurtkę i… został znokautowany
Przeciwnik okazał się dla niego zbyt silny. Kopnął pracownika ochrony w nogę, co spowodowało jego upadek i utratę przytomności
– czytamy w „Gazecie Olsztyńskiej”.

Wtedy do akcji wkroczył Przemysław Masłowski, bramkarz Znicza Biała Piska, na co dzień funkcjonariusz Straży Granicznej. Golkiper trzecioligowca akurat robił zakupy i szybko wkroczył do akcji. Złapał złodzieja, tak jak wyłapuje futbolówkę. Gość miał po prostu pecha, że trafił na Masłowskiego.

W pewnym momencie w klientów wychodzących z marketu i naszą grupkę stojącą przed samymi drzwiami wpadł z impetem mężczyzna. Złapałem go, bo od razu wydał mi się podejrzany. Gdy usłyszałem, że to złodziej, rzuciłem go na ziemię i szybko skrępowałem mu ruchy. Bardzo mocno się szarpał, więc poprosiłem, by jeden z mężczyzn stojących z boku złapał jego nogi. Okazało się później, że to komendant policji z Brodnicy, więc można powiedzieć, że złodziej został zatrzymany dzięki dobrej, wspólnej akcji służb mundurowych – mówi Przemysław Masłowski, cytowany przez portal dwadozera.pl.

Znalezione obrazy dla zapytania: Przemysław Masłowski Znicz Biała Piska
Przemysław Masłowski

Przemysław Masłowski z konfrontacją fizyczną miał niejednokrotnie do czynienia więc nie tylko na boisku. Rywal — na swoje nieszczęście — przekonał się o tym błyskawicznie. Takich „goli” Masłowski nie wpuszcza nigdy – podkreśla Kamil Kierzkowski, dziennikarz „Gazety Olsztyńskiej”.

Na miejsce wezwano policyjny patrol z Iławy, który przetransportował 37-letniego amatora wiertarko-wkrętarki do miejscowej Komendy Powiatowej Policji.

Źródło: gazetaolsztynska.pl, dwadozera.pl

Fot. Znicz Biała Piska

Czytaj też:

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Najnowszewpisy

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.