fbpx

Czesław Michniewicz i Rafael Lopes przed rewanżowym meczem z Florą Tallinn w eliminacjach Ligi Mistrzów

Trener Czesław Michniewicz i Rafael Lopes odpowiedzieli na pytania przed meczem rewanżowym Legii Warszawa w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów UEFA z Florą Tallinn.

Czesław Michniewicz:

– Z kadry wypadł nam Kacper Kostrz, w jego miejsce wskoczył Szymon Włodarczyk. Wczoraj nie trenował Bartosz Slisz i dziś zobaczymy, czy będzie gotowy do gry. Mocno poobijany jest Joel Abu Hanna, ale powinien być gotowy. Pozostali zawodnicy mogą zagrać w jutrzejszym meczu.

– W ostatnim spotkaniu wielu graczy zagrało bardzo dobrze. Przykładem takiego zawodnika jest siedzący obok mnie Rafa Lopes. Decyzję odnośnie składu podejmiemy po ostatnim treningu. Myślę, że nie będzie się on zbyt różnił od składu z pierwszego spotkania. Oczywiście zabraknie Bartosza Kapustki.

– Rozważamy kilka wariantów zastąpienia Bartka Kapustki. Istotny wpływ na skład będzie miała sytuacja Bartosza Slisza, czy będzie on gotowy do gry. Musimy być gotowi na każdy wariant. Ernest Muci i Josue grają bardziej ofensywnie niż Bartek Slisz, ale bierzemy ich też pod uwagę.

– Nie wiem dokładnie, co Konstantin Wasiljew miał na myśli mówiąc, że Legia nie ma stylu, bo często zmienia trenerów. Myślę, że Legia gra w podobny sposób, modyfikujemy ustawienia, ale gramy płynnie, a zawodnicy dobrze się w tym czują. Nie ma stresu, kiedy przechodzimy z trzech obrońców na czterech defensorów. To element naszego stylu. Każdy mecz jest inny, ale mamy swoje zasady, których chcemy się trzymać.

Rafael Lopes:

– W życiu nigdy się nie poddaję. Kiedy wynik jest niekorzystny, nie opuszczam głowy, ale walczę do końca. Może dlatego potrafię strzelić gola w ważnym momencie. Chcę jednak strzelać gole w ogóle, nie tylko te ważne gole. Nie chcę być postrzegany jako zawodnik od specjalnych bramek.

– Po pierwszym meczu wiemy, że Flora to bardzo dobra drużyna i musimy być uważni. Sztab właściwie nas do tej konfrontacji przygotował. Oczywiście na boisku nie da się wszystkiego przewidzieć, przykładem była kontuzja Bartka Kapustki. Jesteśmy silną grupą i dobrą drużyną, jesteśmy gotowi do tego spotkania.

Foto: Mateusz Kostrzewa

***

Czytaj też:

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Najnowszewpisy

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.