Paulo Sousa odejdzie i nie musi płacić PZPN-owi żadnej kary umownej. Kontrakt z selekcjonerem był błędnie skonstruowany

– Bardzo szanuję Zbigniewa Bońka za różne osiągnięcia, ale zapisy o karze umownej wręcz powinny znaleźć się w umowie z Paulo Sousą oraz z każdym innym trenerem – mówi w rozmowie z Onetem adw. Jan Łukomski, specjalista prawa sportowego, który reprezentuje piłkarzy, trenerów i kluby w trakcie podpisywania kontraktów oraz w sporach przed FIFA.

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia prezes PZPN, Cezary Kulesza, ujawnił, że Paulo Sousa właśnie poprosił go o rozwiązanie kontraktu „za porozumieniem stron”. Portugalczyk tym samym zamierza zostawić polską reprezentację, którą czekają baraże do mistrzostw świata w Katarze.

Jak się okazało, Sousa może odejść bez konieczności płacenia kary umownej. Pozwala na to kontrakt, który podpisał z nim poprzedni prezes PZPN Zbigniew Boniek. Teraz nie poczuwa się do błędu, ale o tym, że PZPN zawarł kiepską umowę z Sousą mówi w rozmowie z Onetem Jan Łukomski z Poznania, specjalista prawa sportowego.

– Bardzo szanuję Zbigniewa Bońka za różne osiągnięcia, ale zapisy o karze umownej wręcz powinny znaleźć się w umowie z Paulo Sousą oraz z każdym innym trenerem. Ich niezawarcie było bardzo ryzykownym posunięciem i może okazać się dużym błędem. Reprezentowałem jako prawnik piłkarzy, trenerów i kluby w kontekście kontraktów oraz sporów na tym tle. Także przed trybunałem w Lozannie. Dlatego wiem, jak zbudowane są takie umowy – powiedział Jan Łukomski.

– Zazwyczaj mają wpisane kary lub kwoty odstępnego. Umowy trenerów i kontrakty zawodników to dwa zupełnie różne tematy. Jeśli w kontrakcie zawodnika nie ma wpisanej kwoty odstępnego, to taki piłkarz nie może sobie nagle odejść do innego klubu. Gdyby chciał w taki sposób zerwać kontrakt, nie zagrałby w tym nowym klubie. Nie zostałby uprawniony do gry. Co więcej, organy piłkarskie — związek danego kraju czy FIFA — mogą nałożyć na niego sankcje sportowe, z zawieszeniem lub dyskwalifikacją włącznie. Gdy z kolei w kontrakcie piłkarza jest kwota odstępnego, sytuacja jest oczywista. Po wpłaceniu tej kwoty, w okresie okienek transferowych, może odejść. Oczywiście kwota odstępnego jest pewnym zaproszeniem dla innych klubów, ale też dzięki temu sytuacja jest jasna – tłumaczył adwokat.

– Jeśli Paulo Sousa nie ma wpisanej klauzuli odstępnego, to może łatwiej odejść i PZPN-owi pozostaje teraz walka jedynie o odszkodowanie za zerwanie przez niego umowy. Ale jest problem polegający na tym, jak to odszkodowanie wyliczyć? – zaznaczył.

– W przepisach FIFA są zawarte postanowienia o możliwości zerwania kontraktu przez trenera z uzasadnionej przyczyny, na przykład, gdyby związek nie płacił mu pensji przez kilka miesięcy. Wiadomo, że PZPN mu płacił. Dlatego jeśli wypowie umowę, bo chce odejść do brazylijskiego klubu, to oczywiście nie jest to uzasadniona przyczyna. Związkowi przysługiwałoby odszkodowanie wyliczone jako suma różnych czynników: strat PZPN w wyniku utraty trenera, konieczności zatrudnienia nowego selekcjonera, przy uwzględnieniu takich okoliczności jak wartość wynagrodzenia należnego trenerowi do końca obowiązywania umowy oraz wynagrodzenia otrzymywanego od jego nowego klubu, a także kwota wydatków, jakie wcześniej związek musiał wydać na zatrudnienie Sousy – podkreślił.

– Tyle teoria. W praktyce wyliczenie szkody będzie bardzo trudne. Załóżmy, że zostanie zatrudniony nowy trener. Czy uzna on, że PZPN stoi pod ścianą i zażąda dwa razy więcej niż zarabiał Sousa? Pewnie nowym trenerem zostanie Polak i raczej dostanie mniejsze pieniądze od Portugalczyka. To tylko jeden z przykładów obrazujących, jak trudno wyliczyć szkodę. Straty mają głównie charakter sportowy — w kontekście najbliższych meczów barażowych, w dodatku mocno potencjalny oraz charakter wizerunkowy. Dlatego właśnie w kontraktach zapisuje się karę umowną. Wtedy nie ma wielkiej dyskusji. Trzeba ją zapłacić i tyle – podsumował Jan Łukomski.

Źródło: Onet

***

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Jedna odpowiedź do “Paulo Sousa odejdzie i nie musi płacić PZPN-owi żadnej kary umownej. Kontrakt z selekcjonerem był błędnie skonstruowany”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.