Nawałka do kadry? Miałby sprawdzonych żołnierzy i mógłby zyskać kontrolę nad całą drużyną

Antoni Bugajski w swoim najnowszym felietonie na łamach „Przeglądu Sportowego”, zastanawia się jak wyglądałby powrót Adama Nawałki do kadry. W reprezentacji znów pracowałby z żołnierzami, którzy potrafili funkcjonować w jego rygorze.

Powrót Nawałki byłby dla Lewandowskiego sygnałem, że znowu zaczynają obowiązywać stare zasady. O ile bowiem za kadencji Brzęczka as Bayernu w kadrze był cokolwiek zdegustowany, o tyle za czasów Sousy jego suwerenność była nieskrępowana. Portugalczyk pozwalał mu funkcjonować tak, jak sobie życzył, łącznie z tym, że gdy Lewandowski uznał, że nie zagra w Warszawie z Węgrami (1:2), Sousa nie potrafi ł skutecznie odwieść go od tego pomysłu, nie wiadomo nawet, czy próbował. Nawałka Lewandowskiemu też na wiele pozwalał, jak przystało na gwiazdę światowego formatu piłkarz miał u niego specjalne prawa, ale ówczesny selekcjoner starał się z nim każdą istotną decyzję przedyskutować i przekonać do swoich racji, co nierzadko mu się udawało. Patrząc na Lewego siedzącego na ławce w starciu z Węgrami, zarazem bez wpisanego jego nazwiska do meczowego protokołu, trudno uwierzyć, że takie rozmowy w umiejętny sposób prowadził z nim Sousa.

Powracający do kadry Nawałka miałby sprawdzonych żołnierzy w każdej formacji, dzięki czemu mógłby zyskać kontrolę nad całą drużyną. Jego relacje z szefem defensywy Kamilem Glikiem początkowo nie były idealne, bo gdy w 2013 roku został selekcjonerem, na pierwsze zgrupowanie go nie powołał, jednak później wiele razy mogli na siebie liczyć. Kryzysowy moment nastąpił tuż przed mundialem w Rosji, kiedy podczas zgrupowania w Arłamowie Glik w kuriozalnych okolicznościach nabawił się kontuzji obojczyka wykluczającej go z udziału praktycznie w dwóch turniejowych meczach (w przegranym 0:3 starciu z Kolumbią zagrał tylko końcowe dziesięć minut), ale można zakładać, że obaj panowie wszystkie złe historie zdążyli już przetrawić i wyciągnąć właściwie wnioski. Teraz wpływ trenera na kształt defensywy byłby tym większy, że to on wykreował na reprezentanta Jana Bednarka.

Źródło: PS

***

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.