Czesław Michniewicz zapowiada pozew dla dziennikarza. „Nie odpuszczę, sprawa trafi do prawników”

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz po raz pierwszy spotkał się w tej roli z dziennikarzami. Jedno z pytań dotyczyło domniemanych powiązań z Ryszardem F., który przed laty był szefem grupy zajmującej się ustawianiem meczów polskiej ligi. Michniewicz zapowiedział, że sprawa trafi do prawników.

Podczas konferencji prasowej głos zabrał Szymon Jadczak, dziennikarz śledczy, który znany jest z ujawniania afer w polskiej piłce. Przypomniał on telefony Czesława Michniewicza do Ryszarda F. i wspomniał, jakoby nowy trener reprezentacji Polski miał uczestniczyć w ustawieniu meczu Lecha Poznań ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Selekcjoner zareagował w stanowczych słowach. Michniewicz odciął się od oskarżeń i dodał, że nie brał udziału w tym procederze.

– Pana wypowiedź nadaje się do prokuratury i to troszeczkę z innej strony niż pan myśli. To nie ja powinienem być oskarżony, tylko pan. Pan insynuuje, że uczestniczyłem w dwóch sprzedanych meczach, co jest totalną bzdurą. Nikt tego nie potwierdził, nikt tego nie napisał. Pan sugeruje, że wiedziałem o meczu sprzedanym ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, gdzie prokuratura postawiła zarzuty moim byłym piłkarzom, a ja żadnego zarzutu nie miałem. Nigdzie nie jest napisane, że ja o czymkolwiek wiedziałem – powiedział na konferencji prasowej Czesław Michniewicz.

Jak informuje Sport.pl, sprawa będzie miała swój dalszy ciąg. Czesław Michniewicz miał powiedzieć dziennikarzom tego serwisu, że sprawą zajmą się jego prawnicy.

– Sprawa trafi do prawników, nie odpuszczę – miał powiedzieć selekcjoner reprezentacji Polski.

– O 13.30 Czesław Michniewicz straszył mnie prokuraturą. O 18.30 straszy już tylko prawnikami i pozwem. A ja wciąż nie wiem, o czym przez 26,5 minuty w ciągu 8 połączeń Michniewicz rozmawiał przed sprzedanym meczem z szefem piłkarskiej mafii – napisał na Twitterze Szymon Jadczak.

– Ludzie kochani, ja tylko zadałem oczywiste pytania prezesowi PZPN i jego nowemu pracownikowi. O co ten szum? – pyta dziennikarz.

– Jest mi smutno i wstyd, że taka osoba została selekcjonerem reprezentacji Polski – dodał Szymon Jadczak podczas jednego z wywiadów po zakończeniu konferencji prasowej.

Źródło: Sport.pl, Onet

***

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.