Śląsk Wrocław. Skąd ten kryzys?

Śląsk Wrocław można nazwać jednym z największych rozczarowań obecnego sezonu ekstraklasy. Gdy przed sezonem rozmawiało się o kandydatach do spadku, większość osób jednym tchem wymieniała: Górnika Łęczna, Stal Mielec, Termalikę czy Wartę Poznań, ale z pewnością nikt nie spodziewał się, że drużynie, która przed sezonem grała w eliminacjach do europejskich pucharów, będzie groziło realne widmo spadku.

W obecnym sezonie Śląsk zaskakuje swoją słabą postawą. Wystarczy wspomnieć tylko, że ostatni mecz wygrali oni w listopadzie, a w rundzie wiosennej zdobyli 3 punkty na 18 możliwych. Ciężko powiedzieć co spowodowało taki zjazd formy względem poprzedniego sezonu. Z jednej strony widzimy takie nazwiska jak Krzysztof Mączyński, Erik Exposito czy jeden z najlepszych dżokerów w lidze – Adrian Łyszczarz. Z drugiej zaś brak konkretnego pomysłu na grę, niemoc w ataku i ogólny problem ze stwarzaniem sytuacji.

Zdjęcie
Erik Exposito

Nowy trener – Nowa nadzieja

Po zwolnieniu Jacka Magiery nowym trenerem Śląska Wrocław został Piotr Tworek. W poprzednim sezonie prowadząc Wartę Poznań, czyli ówczesnego beniaminka, otarł się o europejskie puchary. Było to wielkie zaskoczenie, gdyż większość osób skazywała Wartę Poznań na walkę o utrzymanie, a ta niespodziewanie powtórzyła sukces Jerzego Brzęczka z Wisłą Płock z sezonu 2017/18 i zajęła 5 miejsce w lidze. Po 30 spotkaniach mieli oni na koncie tyle samo punktów co Śląsk, jednak ten mógł pochwalić się lepszym bilansem bezpośrednich spotkań.

Zdjęcie
Piotr Tworek

Piotr Tworek w swoim debiucie we Wrocławiu nie zachwycił specjalnie kibiców, gdyż jego drużyna wciąż miała problem ze stwarzaniem sytuacji i zdołała oddać zaledwie jeden celny strzał na bramkę Radomiaka. Mimo wszystko udało się zremisować i jest to z pewnością cenny punkt w walce o utrzymanie.

Ciężki terminarz Śląska Wrocław

Już w najbliższą sobotę drużyna Piotra Tworka zmierzy się na wyjeździe z rozpędzoną Wisłą Płock, która w tym sezonie przegrała tylko jedno spotkanie na własnym stadionie. Dalszy terminarz nie wygląda wcale lepiej. Wrocławian czekają później mecze z Lechem Poznań, Rakowem Częstochowa i Pogonią Szczecin, czyli drużynami, które bezpośrednio walczą o tytuł.

Są jeszcze szanse na wyjście z kryzysu

Pomimo tak trudnego terminarza nie należy tracić nadziei. Warto wspomnieć o tym, że w ostatnich spotkaniach Śląsk na trzy mecze stracił tylko jednego gola. Co prawda nie zdobył żadnego, ale jak to mówią, solidne drużyny buduje się od defensywy. Klub opuścił też co prawda Mateusz Praszelik, ale w Śląsku wciąż jest kilku młodych, fajnych, utalentowanych zawodników. Udało się też zatrzymać Eriko Exposito, który był już bardzo blisko transferu do Chin.

Fot. Śląsk.Net

Piotr Tworek wraz ze swoim przyjściem może wytworzyć także efekt nowej miotły i zdobyć kilka ważnych punktów. Ciężko więc powiedzieć, czy Śląsk jest bliżej spadku, czy utrzymania się, na pewno decydujące dla drużyny okażą się najbliższe tygodnie, w tym bardzo ważne spotkanie z Wisłą Płock.


Fot. Śląsk Wrocław

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.