Piłkarz Legii po porażce ze Stalą Mielec. „Kurczę, co mam powiedzieć? Trzeba zapierdzielać”

Legia Warszawa doznała niespodziewanej porażki ze Stalą Mielec (1:2). Była to siedemnasta przegrana stołecznej ekipy w obecnym sezonie. Po meczu w mocnych słowach wypowiedział się Paweł Wszołek.

Jedynego gola dla Legii strzelił właśnie Paweł Wszołek, który po porażce nie krył swego rozgoryczenia.

– Gole czy asysty są na drugim planie. Najistotniejsze jest dobro drużyny i zwycięstwo. Przegraliśmy po dwóch stałych fragmentach gry, więc trudno cokolwiek dodać. Są sytuacje, w których musimy się lepiej ustawić i po prostu wybić piłkę – komentował Wszołek przed kamerami Canal+ Sport.

– Czego nam dzisiaj zabrakło? Nie wiem. Kurczę, co mam powiedzieć? Powiem tak: wszystkiego. Życie. Trzeba zapierdzielać. Nie chcę za dużo mówić i nikogo oceniać, bo przegrywamy i wygrywamy całą drużyną – podsumował piłkarz Legii.

Legia zajmuje dwunaste miejsce w tabeli. Nad strefą spadkową aktualnie ma siedem punktów przewagi.

Fot. Mateusz Kostrzewa


Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.