Prezes KS Gwoździany: Nareszcie udało nam się wywalczyć pierwszy ligowy punkt wiosną

Nareszcie… KS Gwoździany zdobył pierwszy punkt podczas rundy wiosennej rozgrywek lublinieckiej Klasy A. Czy teraz będzie już tylko lepiej? Przekonamy się w kolejnych spotkaniach. Krzysztof Bigas, prezes klubu, jest przekonany, że zespół będzie punktował do końca sezonu.

Krzysztof Bigas o braku skuteczności w meczu z Huraganem

Po wyrównanym, obfitującym w dość dużo emocji meczu remisujemy na własnym boisku 0:0 z Huraganem Jezioro. Mimo szerszej kadry, w trzecim meczu z rzędu w Gwoździanach nie potrafimy strzelić bramki. To nasz duży mankament i liczę, że w pozostałych sześciu ligowych spotkaniach i w czasie okresu przygotowawczego uda nam się wykreować typowego egzekutora.

O popisach golkipera

Po raz kolejny Paweł Mrugala pokazał swoją klasę i „wyleczył” gości z marzeń o trzech punktach, czy to interweniując na linii czy wyprzedzając napastników z Jeziora wychodzących do prostopadłych zagrań.

O sytuacji kadrowej

Ja już wspominałem dziś w kadrze meczowej było więcej zawodników, a dokładnie 14 ( z trenerem). Po ponad półrocznej przerwie pierwszy mecz zagrał Dominik Niemiec, który zastąpił Adama Popandę. Swojego miejsca w wyjściowym składzie musieli ustąpić Tomasz Mazur i Denis Tobiszewski, którzy weszli z ławki. W podstawowej jedenastce zagrali za to Adrian Tarara i Dariusz Sworeń.

O potyczce z Huraganem i międzyklubowych uprzejmościach

Mecz, chyba tak jak każda potyczka KS Gwoździany z Huraganem Jezioro, należał do tych raczej ostrych, ale nie chamskich. W tych spotkaniach nikt nogi nie odstawia. Warto zauważyć, że zespoły w naszej lidze mimo zaciętej rywalizacji na boisku nie robią sobie „pod górkę”. W poprzednią niedzielę goście z Victorii Strzebiń zostawali kibicowski gadżet w szatni, a za oddanie go dostaliśmy w sobotę odpowiednią ilość złocistego trunku. Dziś zaś przed spotkaniem kierownik Huraganu Jezioro pan Zbyszek oddał nam narzutki, których zapomnieliśmy po ostatnim meczu u nich, więc po ostatnim gwizdu arbitra, krata piwo powędrowała do rąk pana Zbyszka.

O następnym meczu

Do zakończenia sezonu pozostało już tylko sześć kolejek, a już w sobotę udamy się w delegacje, żeby zmierzyć się z LKSem Sieraków Śląski. Czwarta drużyna lublinieckiej A klasy, 36 punktów w 19 spotkaniach, z czego 13 w 6 wiosennych. LKS dopiero 3 maja poniósł pierwszą porażkę w rundzie rewanżowej ulegając na wyjeździe 2:1 Orłowi Pawonków.


W XXI kolejce na pewno zabraknie braci Błaszczyków i Mateusza Faja, ale liczę, że do kadry meczowej wróci kilku zawodników i trener Artur Dorożyński będzie miał pole manewru. Z drużyną z Sierakowa powalczymy o pierwsze punkty w bezpośredniej konfrontacji. Zarówno ostatniej jak i poprzedniej jesieni ulegaliśmy im na własnym boisku 2:1, a na zakończenie poprzedniego sezonu na wyjeździe 5:0.

Tabela Klasy A Lubliniec TUTAJ

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Jedna odpowiedź do “Prezes KS Gwoździany: Nareszcie udało nam się wywalczyć pierwszy ligowy punkt wiosną”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.