Dlaczego nie gra Artur Boruc? Powodem… niezapłacone 25 tysięcy złotych i konflikt z władzami Legii

Aleksandar Vuković był gościem programu „Pogadajmy o piłce” na kanale Youtube portalu Meczyki. Jednym z tematów rozmowy był Artur Boruc, dla którego od kilku tygodni nie ma miejsca w kadrze meczowej Legii Warszawa.

Artur Boruc ostatni raz pojawił się na murawie w połowie lutego. W spotkaniu 21. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa przegrała z Wartą Poznań 0:1, a były reprezentant Polski opuścił boisko z powodu czerwonej kartki. O tego czasu „Król Artur” nie znalazł się już w kadrze meczowej stołecznej ekipy.

Tomasz Włodarczyk z portalu „Meczyki” rzuca więcej światła na absencję Boruca. Według informacji „Włodara” powodem jest nieopłacana kara przez Legię w Komisji Ligi, która została nałożona na piłkarza w związku z jego zachowaniem zaraz po otrzymaniu czerwonej kartki we wspomnianym spotkaniu z Wartą. Zarząd stołecznego klubu oczekiwał od Boruca, że to on zapłaci za swoją dyskwalifikację, a piłkarz twierdzi, że leży to w gestii Legii. Z tego powodu powstał wewnętrzny konflikt pomiędzy bramkarzem a władzami klubu. Tajemnicą poliszynela jest również fakt, że pomiędzy Borucem a Vukoviciem również nie ma najlepszych relacji.

– Mam informację, że Artur Boruc nie gra w Legii, bo nie została opłacona jego kara 25 tysięcy złotych w Komisji Ligi. I to jest konflikt de facto wewnętrzny – może nie między trenerem a piłkarzem, a piłkarzem a klubem. Pamiętamy, że były tarcia między zarządem a Arturem ws. premii za europejskie puchary. I tutaj mamy podobne starcie, takie dochodzą do nas głosy – ujawnił Włodarczyk.

– Mamy jasność, że ta kara „wisi” i jest polemika, kto ma ją zapłacić – dodał.

Aleksandar Vuković nie zaprzeczył informacjom podanym przez dziennikarza „Meczyków”.

– Trzeba się zwracać do organów, które się tym zajmują w klubie. Coś na ten temat wiem, słyszałem i jest temat tej kary, ale wydaje mi się, że Komisja Ligi może się nie doczekać zapłaty – powiedział.

Serbki szkoleniowiec na pytanie czy Boruc dostanie szansę pożegnania się z kibicami w ligowym meczu tego sezonu, odpowiedział krótko:

– Raczej nie.

Źródło: Pogadajmy o piłce

Fot. Mateusz Kostrzewa


Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.