fbpx

Niecodzienna sytuacja w Białymstoku. Jagiellonia oddała gola rywalowi! (WIDEO)

W meczu Jagiellonia – Korona, gospodarze wyszli na prowadzenie po tym, jak przeciwnicy wybili piłkę w geście fair play. Po chwili podopieczni Macieja Stolarczyka pozwolili jednak rywalom na wyrównanie.

Po upływie pół godziny gry podczas jednej z akcji na murawę upadł zawodnik Jagiellonii l Marc Gual. Hiszpan leżał na ziemi, więc Korona postanowiła wybić piłkę, aby piłkarzowi mogła zostać udzielona pomoc. Tymczasem zawodnik Jagi wstał, a białostoczanie ruszyli z kontratakiem, który zakończyli akcją bramkową. Gual podał do Fedora Cernycha, a ten oddał strzał, który obronił bramkarz Korony. Konrad Forenc był jednak bezradny, gdy piłkę dobił Tomas Prikryl.

Na murawie rozpętała się wielka awantura. Piłkarze gości mieli rzecz jasna gigantyczne pretensje do Jagiellonii, która nie oddała piłki kielczanom, choć ci wcześniej byli w posiadaniu futbolówki. Wszystko skończyło się żółtymi kartkami dla Puerto i Danka.

Zamieszanie trwało kilka minut. W międzyczasie kapitan gospodarzy Taras Romanczuk, porozmawiał ze swoim trenerem Maciejem Stolarczykiem. Obaj doszli do wniosku, że postąpili niewłaściwie i postanowili oddali gola Koronie. Ta wznowiła grę od środka i Jakub Łukowski ruszył w kierunki bramki Jagielloni. Piłkarz gości strzelił z łatwością gola, gdyż białostoczanie zdecydowali, że nie będą mu przeszkadzać w doprowadzeniu do remisu 1:1. 

Gual twierdził po meczu, że nie widział, iż Korona celowo wybiła piłkę poza boisko. Tłumaczył się, że dostał podanie od partnera i ze względu na to po prostu popędził na bramkę rywali. O tym, że jest to totalna ściema, świadczy poniższe zdjęcie, które opublikował na Twitterze Grzegorz Kotwica.

Na początku drugiej połowy „Jaga” znów trafiła do siatki. Ręką w polu karnym zagrał Petrow, a sędzia po długiej analizie wskazał na jedenasty metr. Rzut karny wykorzystał Gual. W 61. minucie gospodarze wykonywali kolejną „jedenastkę”, tym razem po zagraniu ręką Podgórskiego. Skutecznym egzekutorem był Cernych.

Ostatecznie podopieczni Macieja Stolarczyka wygrali całe spotkanie 4:1. W końcówce wygraną Jagiellonii przypieczętował Jesus Imaz.

Jagiellonia Białystok – Korona Kielce 4:1 (1:1)
1:0 – Tomas Prikryl 31′
1:1 – Jakub Łukowski 35′
2:1 – Marc Gual (k.) 52′
3:1 – Fiodor Cernych (k.) 62′
4:1 – Jesus Imaz 85′

Składy:

Jagiellonie Białystok: Zlatan Alomerović – Israel Puerto, Bogdan Tiru, Bojan Nastić – Tomas Prikryl (79′ Miłosz Matysik), Martin Pospisil, Taras Romanczuk (87′ Oliwier Wojciechowski), Jakub Lewicki (70′ Bartłomiej Wdowik) – Fiodor Cernych (70′ Mateusz Kowalski), Jesus Imaz, Marc Gual (87′ Maciej Bortniczuk).

Korona Kielce: Konrad Forenc – Adrian Danek, Kyryło Petrow, Sasa Balić, Łukasz Sierpina (79′ Janusz Nojszewski) – Miłosz Trojak – Jacek Podgórski (63′ Jacek Kiełb), Dalibor Takac (63′ Dawid Błanik), Ronaldo Deaconu, Jakub Łukowski – Jewgienij Szykawka (63′ Adam Frączczak).

Źółte kartki: Puerto, Alomerović (Jagiellonia) oraz Danek, Podgórski (Korona).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.