Tomasz Hajto kolejny raz zaskoczył swoją wypowiedzią. Jego zdaniem Matty Cash w meczu z Czechami udawał kontuzję po zderzeniu z rywalem i popełnieniu błędu przy golu dla gospodarzy.
Jednym z reprezentantów, który szczególnie zasłużył na krytykę po meczu w Pradze, zdaniem eksperta Polsatu Sport był właśnie Cash. Hajto pokusił się nawet o dość szokującą tezę, że defensor Aston Villi po prostu… udawał kontuzję po zderzeniu z rywalem. Zdaniem byłego gracza Schalke, polski obrońca już od początku miał świadomość, że nie wszedł w mecz i nie poradzi sobie z hasającym po jego stronie Juraskiem. Hajto twierdzi, że Cash miał świadomość, że i tak zostanie zmieniony, więc „przyaktorzył”.

– Czesi ustawili bardzo prostą grę. Szybkiego lewego pomocnika wycofali trochę do tyłu, a nasz prawy obrońca Cash w ogóle nie wszedł w mecz – powiedział Hajto.
– Na koniec uważam, że po zderzeniu wiedział, że będzie zmieniony i wręcz udał kontuzję. Zszedł, bo wiedział, że zejdzie. Bednarek powinien przesunąć w prawo i wyrzucić Gumnego, żeby grał z nim jeden na jeden. Tak się też gra, nie można grać w strefie cały czas. Jeżeli widzisz, że chłopak się na ciebie rozpędza, ma dobry dzień i ma naprawdę dobry prosty drybling. Wszyscy tam szli jak do pożaru – dodał ekspert Polsatu.
*******
Prośba o wsparcie mnie w walce z nowotworem złośliwym.
- Media piszą o zainteresowaniu Michniewiczem ze strony bogatych szejków. Sezon ogórkowy rozpoczęty
- PZPN ogłosił termin meczu o Superpuchar Polski
- Niepokonane drużyny w rozgrywkach Klasy A w obecnym sezonie
- Lukas Podolski w grze World of Tanks Blitz!
- Tak się strzela gole w podlaskiej okręgówce (WIDEO)