Anthony Martial nadal nie ma klubu, ale jego przyszłość powinna wyjaśnić się już wkrótce. L’Équipe informuje, że francuski napastnik podejmie decyzję podczas najbliższej przerwy reprezentacyjnej.
Powrót do Ligue 1 wydaje się mało prawdopodobny. Martial jest wolnym agentem po rozstaniu z Monterrey. Latem jego kandydaturę przedstawiano kilku francuskim klubom.
Auxerre próbowało, ale bez porozumienia
Jedyną francuską drużyną, która złożyła Martialowi ofertę, było Auxerre. Klub Willa Stilla chciał sprowadzić doświadczonego napastnika, lecz nie doszło do podpisania umowy. Wcześniej zawodnik został zaproponowany także Lorient, jednak ten klub nie zdecydował się na transfer.
Obecnie większe szanse mają kierunki zagraniczne. W rozmowach uczestniczy Málaga oraz inny hiszpański klub, którego nazwy nie ujawniono. Zainteresowanie wykazują też CSKA Moskwa i Krasnodar.
Francuz analizuje oferty
Martial chce poczekać na wszystkie możliwe propozycje. Znaczenie będą miały między innymi ostatnie spotkania klubów przed przerwą reprezentacyjną. Decyzja ma zapaść w przyszłym tygodniu.
30-latek ma za sobą występy między innymi w Manchesterze United, Sevilli i Ligue 1. Na razie nie wiadomo, który kierunek wybierze, ale wszystko wskazuje na to, że nie wróci do francuskiej ekstraklasy.