Arkadiusz Milik nie został zgłoszony przez Juventus Turyn do fazy ligowej Ligi Europy 2026/27. Oficjalna lista opublikowana przez klub nie zawiera nazwiska polskiego napastnika.
Juventus wybrał do europejskiej kadry kilku innych zawodników mogących występować w ataku. W zestawieniu znaleźli się między innymi Kolo Muani, Conceição, Boga, Yıldız, Woltemade i González.
To nie oznacza końca kontraktu
Milik wciąż jest zawodnikiem Juventusu, a jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2027 roku. Pominięcie na liście UEFA nie jest równoznaczne z rozwiązaniem kontraktu, ale pokazuje, że Polak nie należy obecnie do najważniejszych opcji w ofensywie.
Włoski klub może nadal korzystać z niego w krajowych rozgrywkach. Milik będzie musiał jednak rywalizować o miejsce w składzie z grupą napastników, która tego lata została wyraźnie poszerzona.
Decyzja po długiej przerwie
Na sytuację Polaka wpłynęły również problemy zdrowotne i długa przerwa od regularnej gry. Brak zgłoszenia do Ligi Europy ogranicza jego możliwości występów, ale nie zamyka jeszcze wszystkich scenariuszy.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Milik otrzyma szansę w Serie A. Jeśli jego rola pozostanie niewielka, zimą może wrócić temat zmiany klubu.