Atlético Madryt zagra w środę z Liverpoolem. Mecz pierwszej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów rozpocznie się o 21:00. W kadrze zespołu zabraknie dwóch zawodników z ataku.
Alexander Sørloth wciąż leczy uraz mięśniowy. Norweg nie trenował z drużyną od początku sezonu i nie zagrał w żadnym spotkaniu. Z kolei Arnau Ortiz jest zawieszony. AS przypomina, że kara pochodzi z jego występu w europejskich pucharach w 2024 roku. Atlético Madryt rozpocznie turniej z ograniczonym wyborem w ataku.
Ortiz zapłaci za czerwoną kartkę ze Śląska
Hiszpan otrzymał dwie żółte kartki 15 sierpnia 2024 roku. Wtedy grał dla Śląska Wrocław w rewanżu eliminacji Ligi Konferencji z FC St. Gallen. Wszedł na boisko w dogrywce, a chwilę później został wyrzucony z boiska.
Pierwsza kartka była konsekwencją decyzji sędziego o uznaniu jego upadku za próbę wymuszenia rzutu karnego. Druga była efektem protestów. Śląsk prowadził 3:1, ale St. Gallen strzeliło później gola i awansowało po odwróceniu losów dwumeczu.
Dwa problemy w ofensywie
Nieobecność Sørlotha i Ortiza oznacza mniej możliwości przed wyjazdem do Anglii. W przypadku Norwega problem trwa od początku rozgrywek. Ortiz nie może natomiast zadebiutować w europejskim meczu Atlético, zanim nie odbędzie zawieszenia.
Atlético rozpoczyna sezon Ligi Mistrzów z ograniczonym wyborem w ataku. Pierwszy mecz z Liverpoolem pokaże, jak trener poradzi sobie z tymi brakami.