Chelsea planuje wrócić do rozmów w sprawie Manu Koné. Londyńczycy mogą ponownie ruszyć po pomocnika klubu AS Roma wraz z otwarciem zimowego okna transferowego.
Latem transfer był o krok od realizacji. Chelsea i Roma miały uzgodnić kwotę wynoszącą około 60 milionów euro, ale transakcję zatrzymał brak doświadczonego następcy dla reprezentanta Francji. Koné został w Rzymie, gdzie jego kontrakt jest ważny do czerwca 2029 roku.
To ważny szczegół, bo pomocnik jest jednym z kluczowych zawodników Romy. „La Gazzetta dello Sport” pisała, że klub nie zdecydował się na oddanie Koné w ostatnich godzinach letniego mercato.
Włoskie źródło podaje, że Chelsea nadal uważa Francuza za rozwiązanie dla środka pola i chce spróbować ponownie. TUTTOmercatoWEB dodaje, że informacje o zawodniku zebrał także Liverpool.
Roma nie musi spieszyć się z decyzją. Kontrakt do 2029 roku daje jej czas i pozwala oczekiwać oferty, która uzasadniłaby sprzedaż ważnego pomocnika. Dla Chelsea styczniowy powrót do tego tematu byłby próbą naprawienia ruchu, który latem rozbił się o kwestie kadrowe po stronie włoskiego klubu.