Ruben Amorim przed spotkaniem z Benfiką Lizbona w Lidze Europy przyznał, że kadra AC Milan nie jest jeszcze w pełni dopasowana do jego systemu. Wypowiedź trenera przytoczyła „La Gazzetta dello Sport”.
„Częściowo masz rację. Ten zespół jest inny, jest przyzwyczajony do gry z trójką obrońców, a defensorzy są szybcy. Nie mam idealnych charakterystyk, bo nie da się przyjść do nowego klubu i mieć od razu wszystkiego gotowego”, powiedział Amorim. Dodał, że zespół potrzebuje czasu, choć presja w Mediolanie nie pozwala na długi okres spokojnej pracy.
Szkoleniowiec podkreślił, że chce odważnie wdrażać swój pomysł. Przyznał, że wolałby ponieść dużą porażkę, niż zrezygnować z ambitnego kierunku. Nadzieję daje mu reakcja piłkarzy na treningach i ich gotowość do pracy nad rozwiązaniami.
Amorim odniósł się również do Luki Modricia, który miał słabszy występ przeciwko Lazio. Trener zaznaczył, że problem dotyczył całego zespołu, a nie wyłącznie chorwackiego pomocnika. Zapowiedział też rotacje, szczególnie przy dużej liczbie spotkań.
W środę Milan przegrał z Benfiką 0:2 w pierwszym meczu tegorocznej Ligi Europy. Wynik pokazał, że przebudowa zespołu pod pomysł Amorima nadal jest w toku. Kolejne spotkania zweryfikują, czy deklarowany czas wystarczy, by przełożyć założenia na stabilną grę i rezultaty.