25 września Włochy zagrają z Belgią w Rzymie. Spotkanie na Stadio Olimpico będzie pierwszym meczem obu reprezentacji w nowej edycji UEFA Nations League. Dla Marka van Bommela to debiut na ławce belgijskiej kadry. Datę i miejsce meczu potwierdziła FIGC.
Van Bommel zastąpił Rudiego Garcię i podpisał kontrakt do końca Euro 2028. Nowy selekcjoner chce, aby jego zespół był zdyscyplinowany i odważny. "Wspólnie ze sztabem chcemy zbudować zespół zdyscyplinowany, ambitny i na tyle odważny, by rywalizować z najlepszymi" - powiedział Van Bommel, cytowany przez FIFA.
Belgia ma do odrobienia
Belgia nie pokonała Włoch od listopada 2015 roku. Wtedy wygrała 3:1 w Brukseli. Później lepiej radzili sobie rywale. W 2021 roku Włosi zwyciężyli 2:1 w meczu o trzecie miejsce Ligi Narodów. Ostatnie spotkanie, w październiku 2024 roku, zakończyło się remisem 2:2.
Nowego trenera mają także Włosi. Roberto Mancini wrócił do pracy z reprezentacją, a jego plan budowy kadry z młodszymi zawodnikami opisywaliśmy wcześniej. Mecz z Belgią będzie pierwszym poważnym testem tego projektu.
Trudny terminarz
Włochy rozpoczną intensywny cykl. Po spotkaniu z Belgią zagrają z Turcją 28 września, z Francją 2 października i ponownie z Turcją 5 października. Cztery mecze w jedenaście dni szybko pokażą, jak oba zespoły reagują na zmianę selekcjonera.
W Rzymie stawką będzie nie tylko dobry start w grupie. Belgia może od razu przerwać niekorzystną serię z Włochami, a Van Bommel dostanie odpowiedź, jak jego drużyna radzi sobie w spotkaniu o wysokim poziomie trudności.