Sąd zakazał dzieciom ze wsi Psary korzystania z boiska szkolnego, bo sąsiad skarżył się na hałas (WIDEO)

Boisko szkolne we wsi Psary zostało zamknięte dla dzieci popołudniami i w dni wolne od szkoły, bo hałas przeszkadza mieszkającemu po sąsiedzku muzykowi. Gmina Trzebinia musiała też wypłacić mężczyźnie 57 tys. zł.

Psary to niewielka wieś położona obok Trzebini. Ma niewiele ponad 1800 mieszkańców. Boisko szkolne w ciągu dnia służy uczniom do zajęć wychowania fizycznego. Popołudniami to jedyne miejsce w Psarach i w najbliższych okolicach, gdzie dzieci mogą przyjść, pokopać piłkę, pograć w koszykówkę czy siatkówkę.

Kilka dni temu na ogrodzeniu przy szkole zawisł baner z zawiadomieniem od mieszkańców Psar:

„Z powództwa Tomasza H. i Ewy C. Sąd Rejonowy w Chrzanowie postanawia zakazać uczniom szkoły korzystania z boiska oraz udostępniania boiska osobom trzecim w czasie trwania roku szkolnego do 17:00. W pozostałych okresach – całkowicie zakazać (nakaz objęty jest każdorazowo zapłatą na rzecz Tomasza H. i Ewy C.  kwoty 500 zł przez gminę Trzebinia za każde naruszenie). Informują mieszkańcy”.

Mieszkańcy na banerze popełnili błąd: zgodnie z decyzją sądu dzieci mają zakaz korzystania z boiska nie do godz. 17, lecz po godz. 17 od poniedziałku do piątku i całkowity zakaz korzystania w soboty, niedziele i w pozostałych porach roku. Z boiska mają też całkowity zakaz korzystania osoby trzecie.

– To jest kuriozalna sytuacja. Mieszkańcy są zbulwersowani. Boisko przy szkole istnieje od wielu lat. W 2013/14 roku zostało wyremontowane. Została zmieniona nawierzchnia na poliuretanową, powstało nowoczesne boisko do koszykówki i piłki nożnej i plac zabaw. Gdzie te dzieci teraz mają chodzić, spotykać się popołudniami? Co mają robić, jak nie mogą nawet pograć w piłkę? Na przystanek z puszką piwa mają iść? To im chyba tylko zostaje – nie kryje zdenerwowania Anatol Okoczuk, sołtys Psar, cytowany przez Gazetę Wyborczą.

Okazuje się, że ok. 2010 roku w jednym z sąsiadujących ze szkołą domów zamieszkał muzyk Tomasz H. Przeprowadził się do Psar z Krakowa, gdzie jak sam przyznaje w rozmowie z „Wyborczą”, nie mógł znieść hałasu i zgiełku.

Tomasz H. zaznacza, że nie przeszkadza mu szkoła i dzieci nieopodal, ale boisko, z którego dochodzą głośne, szkodliwe według niego dźwięki.

– To jest teren, który ma dyfuzyjny charakter. Ktoś, kto nie zna się na fizyce dźwięku, tego nie zrozumie, ale oddziaływania, które wydzielają się podczas uderzania przedmiotem o przedmiot, czyli podczas kopania piłki, to są niskoczęstotliwościowe sygnały o wielu zmiennych, które mają bardzo niekorzystny wpływ – przekonuje pan Tomasz.

W 2016 r. pan Tomasz złożył sprawę do sądu.

– Otrzymaliśmy zawiadomienie o wszczęciu sprawy o immisję, czyli o oddziaływaniu negatywnym jednej nieruchomości na drugą. Sprawa trwa, a z naszych informacji wynika, że do dziś nie został powołany biegły, który oceniłby, czy rzeczywiście hałas z boiska przekracza dopuszczalne normy oraz jakie ewentualne osłony wyciszające i zabezpieczenia powinniśmy zastosować, aby zmniejszyć uciążliwość dla mieszkańca – mówi rzeczniczka gminy Trzebinia, Anna Jarguz.

W 2020 roku sąd ustalił zasady korzystania z boiska: zakaz wejścia po godz. 17 oraz całkowity zakaz w soboty, niedziele i inne pory roku. 

Zakaz jednak nie był egzekwowany.

– Popołudniami w szkole odbywają się zajęcia dodatkowe, zebrania, imprezy, z placu zabaw korzystają dzieci. Nie da się zamknąć na klucz boiska – wyjaśnia rzeczniczka Trzebini.

Wtedy pan Tomasz postanowił dokumentować łamanie wydanego przez sąd postanowienia. Ze zdjęciami i dowodami udał się do sądu, a sąd nakazał gminie wypłacić muzykowi 57 tys. zł tytułem naruszenia nakazu.

Po tym nakazie gmina zaczęła pilnować przestrzegania nakazu, a rozgoryczeni mieszkańcy postanowili wywiesić baner.

– Niech wszyscy widzą, jakie tu mamy absurdy przez jednego człowieka, i to nie stąd, tylko napływowego. Ja rozumiem, jakby najpierw był jego dom i ktoś mu postawił szkołę pod oknem, ale on wiedział, na co się pisze. Po prostu próbuje wyciągnąć pieniądze od gminy – ocenia jeden z mieszkańców.

Tomasz H. po serii nieprzychylnych komentarzy pod swoim adresem w Internecie zapowiada złożenie sprawy do prokuratury.

Źródło: Gazeta Wyborcza

2 Liga 4 Liga A-klasa Arka Gdynia B-klasa Bayern Monachium Bundesliga Cezary Kulesza Czesław Michniewicz Euro 2020 Fernando Santos Fortuna 1 Liga III liga grupa 4 IV liga Jagiellonia Białystok klasa okręgowa koronawirus Lechia Gdańsk Lech Poznań Legia Warszawa Liga Europy Liga Narodów Michał Probierz Miedź Legnica Mundial niższe ligi Paulo Sousa PKO BP Ekstraklasa platforma Viaplay Pogoń Szczecin Premier League PZPN Raków Częstochowa ranking popularności reprezentacja Polski Robert Lewandowski transfery Viaplay Warta Poznań Wieczysta Kraków Wisła Kraków Wisła Płock Zagłębie Lubin Zbigniew Boniek Śląsk Wrocław

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.