fbpx

Tak wyglądała ostatnia odprawa Michniewicza w Legii. „Warszawa to są setki tysięcy ludzi. I my zadajemy im ból swoją grą”

Kilka dni temu na łamach „Przeglądu Sportowego” Łukasz Olkowicz przedstawił jak wyglądała ostatnia odprawa Czesława Michniewicza w Legii Warszawa przed spotkaniem z Piastem Gliwice. Poniżej treść przemowy szkoleniowca.

„Warszawa kocha zwycięzców, Warszawa kocha bohaterów! Poczytajcie sobie, czym jest Warszawa, poznajcie jej historię. Mówię do nowych zawodników. Idźcie do muzeum Powstania Warszawskiego, zobaczycie kilka historycznych miejsc, zobaczycie, czym jest Warszawa. Warszawa kocha piłkarzy, Warszawa uwielbia Legię, ale Legię zwycięską. Warszawa nie kocha przegranych.

Warszawa jest duża dla małych ludzi, którzy normalnie żyją. Ale jest mała dla takich jak wy, których wszyscy znają. Wasze twarze są rozpoznawalne. Nie tylko telewizja, billboardy. Was wszyscy znają. Macie tego świadomość czy nie? Wszyscy was znają i jeśli ktoś słabo zagra, to Warszawa żyje waszą grą. Wiecie, ile osób martwi się naszymi słabymi wynikami? Nie tylko my, którzy tutaj siedzimy, nie tylko nasze rodziny. To są setki tysięcy ludzi. I my zadajemy im ból swoją grą.

Do Gliwic zabieram tych, którzy pójdą ze mną na wojnę. Bo to będzie wojna. Wszyscy mają mieć wycelowane karabiny w stronę przeciwnika, a nie w moje plecy. Tylko takich biorę. Ci, którzy celują w plecy, zostają na miejscu.”

Źródło: Przegląd Sportowy

Wylewa się szambo z szatni warszawskiej Legii

Czesław Michniewicz nie jest już trenerem zespołu mistrzów Polski, a do mediów wycieka coraz więcej informacji i pikantnych szczegółów z szatni Legii Warszawa.

Portal Interia opisał między innymi relację Michniewicza z Mahirem Emrelim. Szkoleniowiec był zachwycony napastnikiem tuż po jego sprowadzeniu na Łazienkowską. Wychwalał piłkarza w wywiadach podkreślając jego profesjonalne podejście do futbolu, które, jak się później okazało, nie końca takim było.

– Emreli to fantastyczny chłopak. Otwarty, mówi w kilku językach, świetnie mówi po rosyjsku i już łapie polski. Jego siostra studiuje w Mediolanie i teraz będzie z nim mieszkała, tak samo mama. Wcześniej przychodzi na treningi i czasami ogląda ze mną ciekawe filmiki. Pokazuję mu różnych zawodników. Ma taką cechę, że chce się uczuć. Wie, że to nie jest jego ostatnia stacja, tylko stacja pośrednia. Chce dobrze grać i wyjechać – mówił Michniewicz w lipcowym „Hejt Parku” na antenie „Kanału Sportowego”.

Interia informuje, że Emreli był jednym z zawodników należących do grupy bankietowej, o której wspominał również Wojciech Kowalczyk. „Kowal” ujął to w bardziej dosadnych słowach, mówiąc o „grupie pijackiej”. Były piłkarz Legii ma duże doświadczenie w tej kwestii, gdyż w czasach występów w warszawskim klubie sam do podobnej należał.

Według dziennikarzy Interii azerski napastnik miał na przykład zaspać i spóźnić się 45 minut na odprawę przed meczem w Lechem Poznań. Michniewicz miał powiedzieć przed drużyną, że było to efektem całonocnej balangi. Piłkarz po spotkaniu z „Kolejorzem” manifestował niechęć do szkoleniowca, który ośmielił się skrytykować „wielką gwiazdę”

– Gdy po porażce szkoleniowiec wspomniał w mediach o niewykorzystanej przez 24-latka okazji, snajper obraził się i przestał podawać rękę trenerowi. 

Według innych doniesień w zespole warszawskiej Legii istniał podział na większe i mniejsze grupki. Osoby, które znają specyfikę piłkarskiej szatni stwierdzą, że jest to normalne zjawisko. W drużynie z Łazienkowskiej jednak grupy te grały niekoniecznie do jednej bramki.

Zdjęcie

W niedzielę pojawiła się informacja o tym, że Czesław Michniewicz zdecydował się ukarać Lirima Kastratiego, Mattiasa Johanssona, Lindsaya Rose’a i Jurgena Çelhakę, nie biorąc ich na mecz z Piastem Gliwice. Pierwsza trójka miała źle wpływać na atmosferę w zespole. Ostatni odmówił natomiast gry w rezerwach.

Sebastian Staszewski ze „Sport.pl” poinformował, że w przypadku Kastratiego, Johanssona i Rose’a chodzi głównie o tzw. niesportowy tryb życia. Do grupy baletmistrzów miał należeć również wspomniany wcześniej Emreli. Mówi się o domu wynajętym nad Zalewem Zegrzyńskim przez Johanssona, w którym odbywały się huczne imprezy. Kto bogatemu zabroni?

Kowalczyk twierdzi, że przed meczem z Piastem Gliwice kilku zawodników trzeba było „zbierać z podłogi”.

Staszewski podkreśla, że cała szatnia mistrza Polski ma być obecnie mocno podzielona. Jedną grupkę tworzą André Martins, Josué, Rafael Lopes i Luquinhas. Drugą – wspomniana już czwórka oraz kilku innych zagranicznych zawodników. Kolejna to młodsi polscy piłkarze, jak Kacper Skibicki, Mateusz Hołownia, Mateusz Wieteska czy Bartosz Slisz. Dwójka nestorów szatni, czyli Artur Boruc i Artur Jędrzejczyk, ma trzymać się z boku.

Były bramkarz reprezentacji Polski, według doniesień żurnalistów, którzy są blisko wydarzeń w warszawskim klubie, jest skonfliktowany z władzami Legii. Boruc ma pretensje, które dotyczą premii za awans do fazy grupowej Ligi Europy.

W przypadku, gdy część szatni gra przeciwko trenerowi, a pozostałe grupy wzajemnie się nie znoszą, w Polsce stosuje się jedno rozwiązanie – zwania się szkoleniowca. W przypadku Legii, jednego z najlepszych fachowców w naszym kraju. A zagraniczni „gwiazdorzy” będą wciąż bawić się w najlepsze, przegrywając mecz za meczem. Trudno mi uwierzyć w fakt, że trener, który prowadził trzecioligowe rezerwy, zapanuje nad podziałami w pierwszym zespole.

Obym się mylił.

Źródło: Weszło, Sport.pl, własne

Fot. Mateusz Kostrzewa/Legia.com

Komunikat Legii Warszawa w sprawie zmian w sztabie szkoleniowym

Czesław Michniewicz przestanie pełnić obowiązki pierwszego trenera Legii Warszawa. W tej roli zastąpi go Marek Gołębiewski – informuje Biuro Prasowe mistrzów Polski.

Trener Marek Gołębiewski od początku sezonu 2021/22 prowadził Legię II Warszawa. Jego asystentami w pierwszym zespole zostaną Przemysław Małecki oraz Inaki Astiz. 

Szefem przygotowania fizycznego będzie Bartosz Bibrowicz. Do jego zespołu dołączy Michał Kwietniewski.

Wraz z trenerem Michniewiczem z klubu odejdzie jego asystent Kamil Potrykus. Trener przygotowania fizycznego Zbigniew Jastrzębski pozostaje do dyspozycji klubu. Pozostali członkowie sztabu szkoleniowego będą dalej pełnić swoje funkcje.

Legia Warszawa dziękuje trenerowi Czesławowi Michniewiczowi i asystentowi Kamilowi Potrykusowi za pracę dla klubu oraz zdobycie tytułu Mistrza Polski w sezonie 2020/2021 i awans do fazy grupowej Ligi Europy UEFA 2021/22. 

Źródło: Biuro Prasowe Legii Warszawa

(fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com)

Legia ma plan na trenera. Warszawski klub zrobi wszystko, by „wyjąć” go rywalom już zimą

Legia Warszawa już zimą spróbuje sprowadzić Marka Papszuna, który miałby zastąpić na stanowisku trenera zwolnionego w poniedziałek Czesława Michniewicza – poinformował portal Legia.net.

W poniedziałek po południu mistrzowie Polski oficjalnie poinformowali o rozstaniu z 51-letnim szkoleniowcem. Wiadomo już, że następcą Czesława Michniewicza zostanie dotychczasowy trener rezerw Legii, Marek Gołębiewski.

Na razie nie wiadomo, jak długo Gołębiewski będzie pracował z pierwszym zespołem. Nie jest tajemnicą, że na szczycie listy życzeń klubu jest obecny szkoleniowiec Rakowa Częstochowa Marek Papszun.

Nie będzie on mógł poprowadzić Legii w tym roku, bo na pracę w dwóch klubach w trakcie jednej rundy nie zezwalają przepisy PZPN. Według informacji podanych przez portal Legia.net, mistrzowie Polski podejmą działania, aby Marek Papszun został szkoleniowcem zespołu z Łazienkowskiej już w styczniu.

Warto zaznaczyć, że kontrakt trenera Papszuna z Rakowem obowiązuje do końca sezonu i jest on najwyższy wśród szkoleniowców PKO BP Ekstraklasy – 350 tys. euro.

Źródło: Legia.net

2 Liga 4 Liga A-klasa A-klasa Lubliniec Arka Gdynia B-klasa B-klasa Zabrze Czesław Michniewicz Euro 2020 Fortuna 1 Liga Górnik Polkowice III liga grupa 4 IV liga Jagiellonia Białystok Jerzy Brzęczek klasa okręgowa koronawirus KS Gwoździany Lech Poznań Legia Warszawa Liga Europy lockdown LZS Krynki MKS Szczawno-Zdrój Naprzód Świbie niższe ligi Paulo Sousa Paweł Danielak PKO BP Ekstraklasa Podlaska klasa okręgowa Pogoń Szczecin PZPN Raków Częstochowa ranking popularności reprezentacja Polski Robert Lewandowski Sparta Zabrze Sławomir Peszko transfery Wieczysta Kraków Wisła Kraków Wisła Płock zawieszenie rozgrywek Zbigniew Boniek Śląsk Wrocław

2 Liga 4 Liga A-klasa A-klasa Lubliniec Arka Gdynia B-klasa B-klasa Zabrze Czesław Michniewicz Euro 2020 Fortuna 1 Liga Górnik Polkowice III liga grupa 4 IV liga Jagiellonia Białystok Jerzy Brzęczek klasa okręgowa koronawirus KS Gwoździany Lech Poznań Legia Warszawa Liga Europy lockdown LZS Krynki MKS Szczawno-Zdrój Naprzód Świbie niższe ligi Paulo Sousa Paweł Danielak PKO BP Ekstraklasa Podlaska klasa okręgowa Pogoń Szczecin PZPN Raków Częstochowa ranking popularności reprezentacja Polski Robert Lewandowski Sparta Zabrze Sławomir Peszko transfery Wieczysta Kraków Wisła Kraków Wisła Płock zawieszenie rozgrywek Zbigniew Boniek Śląsk Wrocław

2 Liga 4 Liga A-klasa A-klasa Lubliniec Arka Gdynia B-klasa B-klasa Zabrze Czesław Michniewicz Euro 2020 Fortuna 1 Liga Górnik Polkowice III liga grupa 4 IV liga Jagiellonia Białystok Jerzy Brzęczek klasa okręgowa koronawirus KS Gwoździany Lech Poznań Legia Warszawa Liga Europy lockdown LZS Krynki MKS Szczawno-Zdrój Naprzód Świbie niższe ligi Paulo Sousa Paweł Danielak PKO BP Ekstraklasa Podlaska klasa okręgowa Pogoń Szczecin PZPN Raków Częstochowa ranking popularności reprezentacja Polski Robert Lewandowski Sparta Zabrze Sławomir Peszko transfery Wieczysta Kraków Wisła Kraków Wisła Płock zawieszenie rozgrywek Zbigniew Boniek Śląsk Wrocław

Czesław Michniewicz po porażce Legii z Napoli. „Gdy opadną emocje dostrzeżemy pewne pozytywy”

Legia Warszawa przegrała 0:3 z SSC Napoli w wyjazdowym meczu fazy grupowej Ligi Europy UEFA. Gole dla gospodarzy strzelili Lorenzo Insigne, Victor Osimhen i Matteo Politano.​

Po meczu szkoleniowiec Legii Czesław Michniewicz odpowiadał na pytania dziennikarzy.

Trener Czesław Michniewicz:

– Z mojej perspektywy ten mecz do prawie 80 minuty wyglądał w taki sposób, że byliśmy w grze. Nie stworzyliśmy wielu okazji, Napoli miało ich więcej, ale nie mogli ich wykorzystać. W najlepszym momencie, gdy pojawiły się te okazje, straciliśmy gole. Pierwsza sytuacja po kontrataku, druga, gdy mogliśmy wyrównać. Trzeci gol to bardzo ładny strzał zawodnika Napoli. Straciliśmy szansę na dobry wynik. Chciałbym podziękować drużynie za walkę i zostawienie zdrowia na boisku. Zmiany często odmieniają losy meczu i tak było w tym przypadku po stronie Napoli. Dokonywaliśmy zmian, oni też dokonali, ale ich zmiany były bardziej skuteczne. Do Warszawy wracamy smutni, ale myślę, że gdy opadną emocje dostrzeżemy pewne pozytywy. Graliśmy z liderem Serie A, a przez długi czas potrafiliśmy się im przeciwstawić.

– Wryły mi się w pamięć momenty, w których straciliśmy gole. Kiedy tracisz bramkę, w momencie gdy możesz ją zdobyć, to czujesz olbrzymi niedosyt i ból. Wiedzieliśmy, że w przypadku straty gola będzie nam trudno odwrócić wynik, ale mieliśmy jeszcze swoją szansę, by wyrównać. Wiedzieliśmy, że okazji wiele nie będzie, dwóch najważniejszych nie wykorzystaliśmy. Siedzi to też w głowach zawodników. Nie ma zbyt wielu obrońców w Europie, którzy mogliby dogonić Victora Osimhena w sytuacji, gdy zdobył drugą bramkę.

– W stosunku do tego, co chcieliśmy grać, to byli najlepsi wykonawcy planu. Chcieliśmy uniknąć pojedynków środkowych obrońców z naszymi napastnikami. Szukaliśmy innego rozwiązania i uważam, że pomysł z fałszywym napastnikiem, Ernestem Mucim, był okej. Wiedzieliśmy, że nie będziemy często gościć w polu karnym rywala, natomiast wiedzieliśmy też, że będziemy się tam znajdować i błyskawicznie wykorzystać szansę. Chcieliśmy, by na boisku było jak najwięcej technicznych zawodników, by wykorzystywać momenty po przejęciu piłki. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy odważniej utrzymywać się przy piłce.

SSC Napoli – Legia Warszawa 3:0 (0:0)

Bramki: Insigne (76’), Osimhen (80’), Politano (90’ +5’)

SSC Napoli: Meret – Di Lorenzo, Manolas (Politano 72’), Koulibaly, Juan Jesus – Zambo Anguissa (Ruiz 57’), Demme, Elmas – Lozano (Osimhen 57’), Mertens (Petagna 72’), Insigne (Rrahmani (81’)

Rezerwowi: Idasiak, Ospina, Ruiz, Osimhen, Rrahmani, Politano, Petagna, Znoli, Lobotka

Legia Warszawa: Miszta – Jędrzejczyk, Wieteska, Nawrocki – Johansson, Josue, Martins (Kharatin 77’), Luquinhas (Kastrati 72’), Mladenović – Lopes (Slisz 59’) – Muci (Emreli 72’)
Rezerwowi: Tobiasz, Ribeiro, Kastrati, Emreli, Kharatin, Celhaka, Skibicki, Rose, Kostorz, Slisz

Foto: Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Źródło: Biuro Prasowe Legii Warszawa

Legia Warszawa prowadziła rozmowy z polskim trenerem. Czesław Michniewicz na wylocie z klubu

Legia Warszawa prowadziła konkretne rozmowy z polskim trenerem – czytamy na portalu meczyki.pl. Serwis informuje, że Czesław Michniewicz jest świadomy tego, że niedzielne starcie z Lechem Poznań, może przesądzić o jego być, albo nie być w klubie przy Łazienkowskiej.

Czytaj dalej Legia Warszawa prowadziła rozmowy z polskim trenerem. Czesław Michniewicz na wylocie z klubu

Czesław Michniewicz po porażce Legii z Rakowem. „Polskie zespoły muszą się nauczyć gry w podobnej sytuacji, do tej, którą my aktualnie przeżywamy”

Czesław Michniewicz, szkoleniowiec Legii Warszawa odpowiedział na pytania dziennikarzy po spotkaniu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Rakowem Częstochowa. 

Czytaj dalej Czesław Michniewicz po porażce Legii z Rakowem. „Polskie zespoły muszą się nauczyć gry w podobnej sytuacji, do tej, którą my aktualnie przeżywamy”

Trener Czesław Michniewicz przed meczem Legii ze Spartakiem Moskwa w Lidze Europy. „Zapominamy o tym, co działo się w lidze i gramy o jak najlepszy wynik”

Czesław Michniewicz, szkoleniowiec Legii Warszawa odpowiadał na pytania dziennikarzy przed meczem 1. kolejki fazy grupowej Ligi Europy UEFA ze Spartakiem Moskwa.

Czytaj dalej Trener Czesław Michniewicz przed meczem Legii ze Spartakiem Moskwa w Lidze Europy. „Zapominamy o tym, co działo się w lidze i gramy o jak najlepszy wynik”

Czesław Michniewicz przed rewanżowym meczem ze Slavią Praga: Sytuacja kadrowa jest jaka jest. Nie chcemy tego roztrząsać

Czesław Michniewicz, szkoleniowiec warszawskiej Legii odpowiadał na pytania dziennikarzy przed meczem rewanżowym rundy play-off Ligi Europy UEFA ze Slavią Praga.

Trener Czesław Michniewicz:

– W zajęciach uczestniczył Bartosz Slisz. Przedwczoraj trenował indywidualnie, a wczoraj z drużyną. Tomas Pekhart od początku tygodnia pracuje z zespołem, podobnie jak Kacper Skibicki. Innych problemów zdrowotnych nie ma. Jutro zadecydujemy o tym, kto wystąpi w czwartkowym spotkaniu.

– Dołączył do nas były zawodnik reprezentacji U21, którego pamiętam z meczów barażowych, rozgrywanych w listopadzie 2018 roku. Graliśmy wówczas przeciwko Portugalii. Później Yuri grał w innych klubach m.in. angielskich. Teraz dołączył do nas. Ten piłkarz długo nie grał w piłkę, a ostatni mecz rozegrał w maju. Widać, że problemów z fizycznością u niego nie ma. Wszystko będzie się decydowało w oparciu o szybką aklimatyzację i zrozumienie naszego sposobu gry. Pamiętajmy, że Filip Mladenović jest wyłączony z gry na najbliższe dwa mecze ligowe. Debiut w Legii naszego nowego zawodnika może być zatem szybki. Wszystko zależy od dyspozycji na treningach. Na dzisiaj wygląda to obiecująco. Wczoraj odbyliśmy z nim krótko rozmowę, ale ja zaproszę Yuriego także na dłuższą rozmowę. Przedstawię mu, czego od niego oczekujemy i nakreślę nasz pomysł na grę. Dzisiaj jednak koncentrujemy się na meczu ze Slavią, a tę rozmowę odłożymy do piątku.

– Mahir (Emreli) jest ostatnio naszym amuletem. Ostatnio jak był na konferencji przed meczem z Bodo/Glimt to wygraliśmy. Ma na pewno duże szanse, żeby zagrać. Robi wszystko, żeby tak było – zdobył bramkę w ostatnim spotkaniu i dobrze prezentuje się na boisku. Mahir ma duże szanse, żeby jutro zagrać. Czy są niewiadome? Oczywiście, że są. Musimy wkomponować z powrotem naszego kapitana, Artura Jędrzejczyka. Na pewno wystąpi on jutro od pierwszej minuty. Kwestia jest taka, czy zagra na swojej pozycji, czy jako wahadłowy w miejsce Josipa Juranovicia. Ćwiczyliśmy taki wariant na treningu i o wszystkim zadecydujemy jutro. Drugi znak zapytania dotyczy środka pomocy i tego, czy Bartek Slisz będzie na sto procent gotowy do gry. Będziemy przyglądać się także Josue , który ożywił naszą grę w pierwszym spotkaniu. Mamy jeszcze jeden wariant, ale na razie nie chciałbym o nim mówić.

– Sytuacja kadrowa jest jaka jest. Nie chcemy tego roztrząsać. Szukamy optymalnego dla nas ustawienia. Odnośnie nowych zawodników- wiem, że coś dzieje się w temacie Jurgena Celhaki. Rozmawiałem na ten temat z Radosławem Kucharskim. Dopóki ruchy do kluby nie zostaną oficjalnie potwierdzone, to nigdy nie możemy mówić, że jakiś piłkarz jest już naszym zawodnikiem. Coś jest na rzeczy, ale na razie nie chcę o tym więcej mówić.

– Przeanalizowaliśmy ten mecz wspólnie z drużyną. Dzisiaj również będziemy mieli jedną odprawę dotyczącą sposobu gry Slavii, ale również naszego pomysłu na ten mecz. Dużo materiału i dużo spostrzeżeń, a mało czasu na to, żeby wdrożyć to na treningu. Na kilka aspektów na pewno zwrócimy baczną uwagę. Graliśmy z bardzo dobrym zespołem, ale my również dobrze zaprezentowaliśmy się na boisku. Przeciwstawiliśmy się rywalom dużym zaangażowaniem i agresją w grze. Zdobyliśmy także piękne bramki. Liczę, że jutro przy Łazienkowskiej też będziemy mieli swoje okazje. Slavia też na pewno będzie miała swoje sytuacje. Ten zespół świetnie radzi sobie na wyjazdach, w trudnych momentach. My też potrafimy grać lepiej niż miało to miejsce w pierwszym spotkaniu. Musimy wystrzegać się prostych strat, bo wszystko co wydarzyło się pod naszym polem karnym, te najgroźniejsze sytuacje, wynikały właśnie z takich strat. Na to musimy być szczególnie uczuleni.

– Jedną serię rzutów karnych na pewno przeprowadzimy. Wiemy jak z tymi jedenastkami w meczu bywa, dochodzi stres i waga spotkania. Na pewno jednak przećwiczymy ten aspekt, aby być gotowym na każdą indywidualność.

– Miałem spotkanie z prezesem na początku tygodnia, przed meczem ze Slavią. Nie było wtedy tematu odejścia Juranovicia. To wszystko potoczyło się bardzo szybko. Podobnie jak zawodnik, dowiedziałem się o wszystkim dzień przed meczem. Później już na ten temat nie rozmawialiśmy. Wszystko było przygotowane. Żałuję bardzo, że tak się stało. Nie mieliśmy jednak na to wpływu. Dzisiaj mamy inną rzeczywistość, w której musimy się odnaleźć i nie ma co do tego wracać. Są oni zawodnicy na tej pozycji i mam nadzieję, że dobrze się oni zaprezentują. Jura odszedł z klasą – zagrał fantastyczny mecz, strzelił pięknego gola i świetnie się pożegnał. Później też rozsyłał nam wiele wiadomości z podziękowaniami dla zawodników i sztabu szkoleniowego. To naprawdę fantastyczny człowiek i piłkarz, a ja życzę mu jak najlepiej. Myślę, że będzie jeszcze okazja na odwiedziny. Sam zawodnik zapowiedział, że przy odrobinie czasu chętnie przyjedzie do Warszawy.

Czesław Michniewicz po porażce w eliminacjach Ligi Mistrzów: Przegraliśmy walkę o marzenia

Legia Warszawa przegrała 0:1 z GNK Dinamo Zagrzeb w rewanżowym meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA. Mimo przewagi optycznej legioniści nie zdołali odwrócić losów spotkania. W rundzie play-off Ligi Europy UEFA podopieczni trenera Czesława Michniewicza zmierzą się ze Slavią Praga.

Czytaj dalej Czesław Michniewicz po porażce w eliminacjach Ligi Mistrzów: Przegraliśmy walkę o marzenia

Trener Czesław Michniewicz przed meczem Dinamo Zagrzeb – Legia Warszawa: W środę dostaniemy długopis do ręki i będziemy tworzyć nową historię dla całego klubu i polskiej piłki (WIDEO)

Szkoleniowiec Legii Warszawa Czesław Michniewicz oraz obrońca zespołu mistrza Polski Mateusz Wieteska zabrali głos przed meczem III rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Dinamem Zagrzeb.

Czytaj dalej Trener Czesław Michniewicz przed meczem Dinamo Zagrzeb – Legia Warszawa: W środę dostaniemy długopis do ręki i będziemy tworzyć nową historię dla całego klubu i polskiej piłki (WIDEO)

Legia Warszawa z awansem do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA i pewnym udziałem w Lidze Konferencji UEFA

Piłkarze Legii Warszawa pokonali w meczu rewanżowym 2. rundy el. Ligi Mistrzów UEFA Florę Tallinn 1:0 po bramce Rafaela Lopesa. Mistrzowie Polski, którzy zapewnili sobie już udział minimum w rozgrywkach grupowych Ligi Konferencji UEFA, w kolejnej fazie zmierzą się z Dinamem Zagrzeb.

Czytaj dalej Legia Warszawa z awansem do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA i pewnym udziałem w Lidze Konferencji UEFA

Czesław Michniewicz, szkoleniowiec Legii Warszawa: „Wszyscy marzymy o występach w Europie” (WIDEO)

W ostatnim meczu ligowym w sezonie 2020/21 Legia Warszawa wygrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała i tym samym przypieczętowała zdobyty trzy kolejki wcześniej tytuł mistrzowski. Po zakończeniu spotkania na pytania dziennikarzy odpowiadał szkoleniowiec stołecznego zespołu Czesław Michniewicz.

Czytaj dalej Czesław Michniewicz, szkoleniowiec Legii Warszawa: „Wszyscy marzymy o występach w Europie” (WIDEO)

Oświadczenie Pawła Wszołka. „Nie zgadzam się na wkładanie nieprawdziwych słów w moje usta i wierzę, że będzie to sprostowane”

Po medialnych doniesieniach o spięciu w szatni między Pawłem Wszołkiem i Czesławem Michniewiczem, do którego doszło w przerwie meczu Legii Warszawa z Wisłą Płock, głos zabrał zawodnik.

Czytaj dalej Oświadczenie Pawła Wszołka. „Nie zgadzam się na wkładanie nieprawdziwych słów w moje usta i wierzę, że będzie to sprostowane”

Oficjalnie: Czesław Michniewicz szkoleniowcem Legii Warszawa. „Znalazłem się przy Łazienkowskiej dzięki ofercie prezesa Mioduskiego i zgodzie prezesa Bońka”

Czesław Michniewicz został trenerem Legii Warszawa. Nowy szkoleniowiec zespołu mistrza Polski podpisał umowę z klubem na dwa lata.

Czytaj dalej Oficjalnie: Czesław Michniewicz szkoleniowcem Legii Warszawa. „Znalazłem się przy Łazienkowskiej dzięki ofercie prezesa Mioduskiego i zgodzie prezesa Bońka”