Sławomir Peszko ujawnia tajemnice szatni Wieczystej. Kompromitacja Franciszka Smudy

Franciszek Smuda niedawno został zwolniony z Wieczystej Kraków. Były selekcjoner stracił posadę szkoleniowca beniaminka III ligi, a teraz Sławomir Peszko ujawnił w rozmowie z Tomaszem Smokowskim z „Kanału Sportowego”, jak trener skompromitował się podczas jednej z rozmów.

Czytaj dalej „Sławomir Peszko ujawnia tajemnice szatni Wieczystej. Kompromitacja Franciszka Smudy”

Sensacyjny wybór na nowego trenera Wieczystej Kraków. Niespodziewany zwrot akcji

Władze Wieczystej Kraków tydzień temu rozwiązały umowę z Franciszkiem Smudą. Wiele wskazywało na to, że jego następcą zostanie Krzysztof Brede. Z informacji podawanych przez „Przegląd Sportowy” wynika jednak, że kolejnym trenerem Wieczystej Kraków będzie Kamil Kiereś.

Czytaj dalej „Sensacyjny wybór na nowego trenera Wieczystej Kraków. Niespodziewany zwrot akcji”

Wieczysta przypieczętowała mistrzostwo grupy zachodniej małopolskiej IV ligi. „Nie zamierzam odpuszczać liderom zespołu”

Wieczysta Kraków, po zwycięstwie w Oświęcimiu z miejscową Unią, postawiła pieczęć na mistrzostwie grupy zachodniej małopolskiej IV ligi. Podopieczni Franciszka Smudy zapewnili sobie pierwsze miejsce na trzy kolejki przed końcem sezonu 2021/22.

Czytaj dalej „Wieczysta przypieczętowała mistrzostwo grupy zachodniej małopolskiej IV ligi. „Nie zamierzam odpuszczać liderom zespołu””

Wojtek63 o Franciszku Smudzie w Wieczystej: Co ponad 70-letni trener może zmienić w mentalności starych wyg?

Kilka dni temu Grzegorz Sawicki zamieścił publikację, w której poinformował o zbieraniu przez kibiców podpisów pod petycją o zwolnienie Franciszka Smudy ze stanowiska szkoleniowca Wieczystej Kraków. Dziś natomiast kilka moich kibicowskich spostrzeżeń na ten temat.

Czytaj dalej „Wojtek63 o Franciszku Smudzie w Wieczystej: Co ponad 70-letni trener może zmienić w mentalności starych wyg?”

Kibice Wieczystej Kraków chcą zwolnienia Franciszka Smudy. Akcja zbierania podpisów pod petycją!

Wieczysta Kraków jest zdecydowanym liderem zachodniej grupy małopolskiej IV ligi. Wczoraj awansowała do finału okręgowego Pucharu Polski. Mimo tego część kibiców chce, by trener Franciszek Smuda przestał być trenerem krakowskiego dream teamu. W tym celu zbierali podpisy pod specjalną petycją.

Czytaj dalej „Kibice Wieczystej Kraków chcą zwolnienia Franciszka Smudy. Akcja zbierania podpisów pod petycją!”

Wściekły szkoleniowiec Wieczystej Kraków: Dlaczego niemal wszystkie nasze kluby są zwariowane na punkcie Czechów i Słowaków?

Franciszek Smuda, były selekcjoner reprezentacji Polski, a obecnie szkoleniowiec IV-ligowej Wieczystej Kraków, w wywiadzie udzielonym Interii poruszył kwestię Słowaków i Czechów, których jest coraz więcej w naszym futbolu. Trener nie rozumie, co włodarze polskich klubów widzą w piłkarzach i trenerach z tych krajów.

Czytaj dalej „Wściekły szkoleniowiec Wieczystej Kraków: Dlaczego niemal wszystkie nasze kluby są zwariowane na punkcie Czechów i Słowaków?”

Wojtek63, czyli teoria spiskowa dotycząca Wieczystej Kraków

Bez sensacji w IV lidze. Jedyną i ciekawą informacją może być rezultat meczu Wieczystej Kraków.

Co prawda powielam temat remisu Wieczystej, ale… 2:2 (1:2) w wyjazdowym meczu z KS Chełmek (13. miejsce) świadczy o tym, że w klubie coś się popsuło. I coś się dzieje. Pięciu podstawowych zawodników nie zagrało z powodu kontuzji, a szósty doznał kontuzji po 45 minutach gry.

Koń by się uśmiał.  Podwyżki chcą albo trenera Smudę wysadzić z siodła.  Koniec kropka. Czy dni trenera Smudy w Wieczystej są już policzone?  Oczywiście, że są.  Widać to z odległości 300, a może i 500 kilometrów. Inaczej: Widać to w całej piłkarskiej Polsce.   

Ośmiu zawodników nie zwolnią. Jednego trenera? Jak najbardziej. Gdzie to było ostatnio i tak jak zawsze w polskich ligach?  Aaa… trener Michniewicz.

Ja myślę, że w Wieczystej inne plany mają piłkarze najemnicy, inne (ciągle i jeszcze) ma trener Smuda, a zupełnie inne właściciel i sponsor. Co będzie dalej? Pewnie III liga. A jeśli będzie, to max dwa sezony. Ale już nie z trenerem Smudą. Tego wyrzucą na Boże Narodzenie 2021, a na Wielkanoc 2022 i rundę wiosenną będzie już nowy trener. 

Może też się zdarzyć, że zdarzy się (i już tu tym śmierdzi) degradacja o dwie klasy rozgrywkowe. Ale to na koniec sezonu.

Współczuję oszukanym kibicom Wieczystej… Już dawno o tym pisałem, bo obserwując od wielu lat takie ,,wynalazki’’ jak Wieczysta wiem, jak kończą się takie pomysły prezesów, sponsorów i właścicieli na zaspokojenie ich „pustego ego” – na zasadzie „ja wam pokażę, że w Dołkowicach Dolnych będzie II liga’’.  

Kibice?  A kto to są kibice? Bez względu na region Polski i zasoby finansowe decydentów wychodzi na jedno: Takie pomysły to max 2-3 sezony… i powrót lokalnych oszukanych i zostawionych na pastwę losu działaczy klubowych, którzy z podkulonym ogonem wracają do …klasy B lub likwidują sekcję.

***

Powyższe poglądy są subiektywnym osądem sytuacji przez autora tekstu.

Wpadka Wieczystej Kraków w lidze. Zespół Franciszka Smudy zgubił punkty. Kryzys czy lekka zadyszka?

Wieczysta Kraków po wysokiej porażce 0:5 w Pucharze Polski z Garbarnią, niespodziewanie straciła punkty w lidze, zaledwie remisując 2:2 z KS-em Chełmek.

Ogólnopolskie media, lepiej poinformowane, donoszą, że krakowski dream team przechodzi kryzys. Niektórzy z dziennikarzy idąc dalej twierdzą, że jest on spowodowany metodami szkoleniowymi Franciszka Smudy. Tego nie wiem, a plotek rozsiewać nie ma większego sensu.

Suche wyniki świadczą jednak o tym, że maszyna lekko się zacięła. Zespół, który powinien zakończyć rozgrywki w 4 Lidze bez straty punktu, a każdego rywala pytać: Ile chcecie otrzymać brameczek? – już dwukrotnie w rundzie jesiennej zremisował. Wieczysta i tak wygra w cuglach zachodnią grupę małopolskiej 4 Ligi, ale czy powinna tracić punkty w meczach z amatorami? Raczej nie przystoi.

Wieczysta w spotkaniu z KS-em Chełmek dwukrotnie musiała gonić wynik. Podopieczni Franciszka Smudy wyrównali dopiero na pięć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra.

Wcześniej zespół ze stolicy Małopolski stracił dwa „oczka” we wrześniu, remisując na wyjeździe 2:2 z Orłem Ryczów. Wieczysta prowadzi oczywiście w tabeli z 47 punktami na koncie. Drugie miejsce zajmuje ekipa Wiślanie Jaśkowice z 11 „oczkami” straty.

KS Chełmek – Wieczysta Kraków 2:2 (2:1)

1:0 – Michał Bury 8′
1:1 – Dawid Linca 31′
2:1 – Tomasz Kustra 45′
2:2 – Jakub Bąk 85′

***

Foto: Klub Przyjaciół Wieczystej

Pierwsza porażka Wieczystej Kraków od lipca 2020 roku. „Różnica klas była widoczna. Pierwsza połowa nas zabiła”

Wieczysta Kraków przegrała 0:5 z Garbarnią w meczu 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Dla lidera zachodniej grupy małopolskiej 4 Ligi, była to pierwsza porażka od lipca 2020 roku.

W poprzedniej rundzie Pucharu Polski Wieczysta wyeliminowała drużynę pierwszoligowego Chrobrego Głogów. W swojej grupie IV ligi ekipa Wieczystej w 16 meczach zremisowała tylko raz, wszystkie pozostałe spotkania wygrała. Bilans bramkowy ekipy prowadzonej przez Smudę w lidze to 77-8. Na własnym stadionie Wieczysta straciła tylko jednego gola.

W meczu z Garbarnią, krakowski „dream team” został zweryfikowany, co podkreślał po zakończeniu spotkania Radosław Majewski. Były reprezentant Polski, obecnie zawodnik Wieczystej zaznaczył, że zespół popełniał zbyt wiele prostych błędów.

– Garbarnia gra mecze na takim poziomie co tydzień, a my rywalizujemy w czwartej lidze. Długo czekaliśmy na to starcie w pucharze, ale jak widać nie potrafiliśmy się do niego przygotować. Pierwsza połowa zabiła nas. Za dużo indywidualnych błędów w obronie i Garbarnia to wykorzystała. Różnica klas była widoczna. Trochę otrząsnęliśmy się w drugiej połowie, ale nadal nie wyglądało to dobrze i byliśmy nieskuteczni. Bezskutecznie próbowaliśmy jeszcze wrócić do gry, ale 0:4 do przerwy to było za dużo – powiedział Majewski.

– W meczu z Chrobrym graliśmy lepiej blokami, nie było takich odległości między liniami. Osiągnęliśmy na ten moment nasz maks w pucharze, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej – dodał zawodnik Wieczystej.

W podobnym tonie wypowiadał się Franciszek Smuda, szkoleniowiec krakowskiego zespołu. Były selekcjoner reprezentacji Polski stwierdził, że Garbarnia podeszła do spotkania z mocnym nastawieniem na sukces. „Franz” dodał również, że jego drużynie brakuje ogrania z zespołami występującymi na wyższych szczeblach niż 4 Liga.

– W zespole Garbarni może było więcej wiary niż u nas. Widać było u nich pewność siebie. Podeszli do tego w ten sposób, że nie można odpaść z czwartoligowcem. Cóż, musimy koncentrować się na dalszej budowie zespołu. Teraz czas na poprawki i walkę o awans do trzeciej ligi – powiedział Smuda.

– Nie można walić pięścią w stół, tylko trzeba spojrzeć na mecz realistycznie. Rywale byli lepsi, wykorzystali nasze wszystkie błędy i teraz trzeba się zastanowić co dalej. U jednego zawodnika da się pewne rzeczy poprawić, a u drugiego już nie. W takim momencie trzeba zachęcić do dalszej gry i koncentracji, by nie skończyło się blamażem. Nie gramy na takim poziomie jak nasi rywale i nie mamy ogrania z takimi przeciwnikami. Naszym ligowym rywalom szybko strzelamy bramki i na tym się kończy. Gdyby nasz zespół był w drugiej lidze, to spotkanie wyglądałoby inaczej – podkreślił szkoleniowiec Wieczystej w rozmowie z „Interią”.

Wieczysta doznała pierwszej porażki od lipca 2020 roku – wówczas, również w Pucharze Polski, ekipa ta przegrała z Podhalem Nowy Targ w rzutach karnych w finale wojewódzkiego Pucharu Polski. W lidze krakowski zespół ostatni raz przegrał w czerwcu 2019 roku.

Wieczysta Kraków – Garbarnia Kraków 0:5 (0:4)

Bramki: 0:1 Klec 12, 0:2 Morys 19 karny, 0:3 Feliks 39, 0:4 Purcha 41, 0:5 Korbecki 64.

Wieczysta: Plewka – Frańczak (72 Linca), Michalski, Jampich – Burliga (46 Kołodziej), Gamrot, Pietras (77 Szewczyk), Kumah – Misak (72 Misak), Majewski, Peszko (32 Bąk).

Garbarnia: Kozioł – Purcha, Bartków, Nakrosius, Morys – K. Duda (56 Malik), M. Duda (77 Laskoś) – Feliks, Szywacz (77 Kuczera), Słomka (56 Korbecki) – Klec.

Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec). 

Żółte kartki: Gamrot, Jampich, Majewski, Peszko, Pietras, Plewka. 

Widzów: 1400.

Fot. Garbarnia Kraków

Sławomir Peszko: „Lewemu” zaimponował rozmach z jakim rozwija się Wieczysta

Sławomir Peszko, były reprezentant Polski, a obecnie piłkarz IV-ligowej Wieczystej Kraków, udzielił obszernego wywiadu redakcji „Faktu”.

Peszko opowiedział m.in. o współpracy z Franciszkiem Smudą, z którym znów spotkał się po latach w jednym zespole, a w przeszłości był mocno skonfliktowany. Były piłkarz Wisły Kraków zdradził też, czy trudno zmobilizować się na mecze z amatorami oraz jak jego przyjaciel Robert Lewandowski zareagował na transfer do Wieczystej.

– Przecież nie pytałem go o zgodę! Oczywiście rozmawialiśmy z Robertem, ale już po tym jak podpisałem umowę z Wieczystą. Myślę, że zaimponował mu rozmach, z jakim rozwija się klub. Mamy liczne grono kibiców, niezłych, ogranych w Ekstraklasie zawodników, a niebawem będziemy występować na własnym nowym stadionie – powiedział „Peszkin”.

– Wcale tak tego nie odbieram, że rozmieniam się na drobne. Przede wszystkim dlatego, że gra w Wieczystej sprawia mi autentyczną przyjemność. Nie tak jak w poprzednim klubie – Lechii Gdańsk, gdzie końcówka to już były męczarnie. Cieszę się, że jestem częścią ambitnego projektu, że współtworzę klub, który ma być konkurencyjny dla innych krakowskich zespołów. Może jeszcze nie dla Wisły i Cracovii, ale już dla Hutnika czy Garbarni na pewno. I jeszcze jedno. Chociaż występujemy w IV lidze, to myślę, że organizacji mógłby nam pozazdrościć niejeden klub z I ligi – podkreślił.

– Nie mam problemów z koncentracją i mobilizacją na mecze z amatorami. Podpisaliśmy profesjonalne kontrakty, więc trenujemy i gramy jak zawodowcy. Ćwiczymy sześć razy w tygodniu plus mecz. Zresztą kto zna trenera Smudę ten wie, że on nie pozwoliłby na to żebyśmy sobie odpuścili. Mimo, że rządzimy w lidze, gramy dobrze, to wymaga żebyśmy spisywali się jeszcze lepiej. Cały czas dokręca nam śrubę – zaznaczył Peszko.

– Mam bardzo dobre relacje z trenerem Smudą. Na powitanie podaliśmy sobie ręce i nie wracaliśmy do tego, co było. Pan Smuda w szatni często wraca do naszej wspólnej pracy w Lechu Poznań, przypomina, jak się wtedy prezentowaliśmy i twierdzi, że chce, abyśmy grali tak, jak tamten prowadzony przez niego Kolejorz. Ja jestem w stu procentach tym samym człowiekiem, co przez całą karierę, a trener wciąż ma w sobie wielki głód zwycięstw – podsumował Sławomir Peszko.

Źródło: Fakt

Foto: Wieczysta Kraków

Franciszek Smuda, szkoleniowiec Wieczystej wskazał, na kogo chciałby trafić w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski

Wieczysta Kraków przed własną publicznością pokonała Chrobrego Głogów i awansowała do 1/16 finału Pucharu Polski. Po meczu Franciszek Smuda, trener czwartoligowca wskazał zespół, z którym chciałby rywalizować w kolejnej rundzie rozgrywek.

Czytaj dalej „Franciszek Smuda, szkoleniowiec Wieczystej wskazał, na kogo chciałby trafić w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski”

Franciszek Smuda po podpisaniu kontraktu z Wieczystą Kraków: „Ze Sławkiem Peszką poukładamy sobie wszystko jak w pudełku” (WIDEO)

Franciszek Smuda udzielił „Gazecie Krakowskiej” pierwszego wywiadu po sensacyjnym powrocie na ławkę trenerską. Były selekcjoner reprezentacji Polski, od 1 lipca poprowadzi zespół Wieczystej Kraków.

Czytaj dalej „Franciszek Smuda po podpisaniu kontraktu z Wieczystą Kraków: „Ze Sławkiem Peszką poukładamy sobie wszystko jak w pudełku” (WIDEO)”

Galaktyczne 5-na-5

Startujemy z kolejnym odcinkiem. Ze względu na przerwę reprezentacyjną, tematy wybraliśmy z kategorii „Różne, lekkopółśmieszne”. Udział wzięli: Leszek Urban redaktor pilkarskiswiat.com, Mateusz Połuszańczyk publikujący m.in na meczyki.pl, Dariusz Sadziak wieloletni kibic Cracovii i moja osoba, Grzegorz Sawicki. Czytaj dalej „Galaktyczne 5-na-5”