Bernardo Silva chciał trafić do Barcelony, ale klub nie zdecydował się na transfer. Deco w wywiadzie dla RAC1 wyjaśnił, że nie była to pozycja, której zespół wtedy szukał. Znaczenie miały też pieniądze i oczekiwana liczba minut.
Dyrektor sportowy Barcelony nie kwestionował klasy Portugalczyka. Problem polegał na tym, że Silva oczekiwał roli gwarantującej regularną grę. Barcelona nie mogła spełnić tych oczekiwań bez zmiany własnych planów.
Deco: Bernardo chciał przyjść
Według Deco Barcelona otrzymała sygnał, że Bernardo Silva jest zainteresowany transferem. Klub uznał jednak, że musi trzymać się ustalonych parametrów sportowych i finansowych. Dlatego rozmowy nie doprowadziły do podpisania umowy.
Silva po odejściu z Manchesteru City wybrał Real Madryt. Barcelona postawiła natomiast na Rodriego, którego transfer jeszcze niedawno wydawał się Deco mało prawdopodobny z powodu ważnego kontraktu z City.
W efekcie oba kluby pozyskały pomocników o innych charakterystykach. Silva daje więcej kreatywności i gry między liniami, a Rodri ma zapewnić Barcelonie kontrolę oraz równowagę w środku pola.