Chelsea monitoruje rozwój Conrada Hardera, który ten sezon spędza na wypożyczeniu w Strasbourgu. 21-letni napastnik może w przyszłości zostać celem londyńskiego klubu, ale obecnie nie ma mowy o konkretnej ofercie.
Tak wynika z raportu TEAMtalk. Harder pozostaje zawodnikiem RB Leipzig. Wypożyczenie do Francji nie zawiera opcji wykupu, dlatego ewentualny transfer wymagałby rozmów z niemieckim klubem.
Harder ma przede wszystkim regularnie grać
Duńczyk trafił do Lipska we wrześniu 2025 roku ze Sportingu CP za 24 miliony euro. W pierwszym sezonie w Bundeslidze nie wywalczył stałego miejsca w składzie. W 34 występach we wszystkich rozgrywkach strzelił cztery gole.
Oficjalny materiał Bundesligi przytoczył słowa Marcela Schäfera, dyrektora sportowego Lipska: "Na tym etapie rozwoju Conrad powinien przede wszystkim regularnie występować i zbierać jak najwięcej minut na wysokim poziomie" - powiedział.
Oficjalny komunikat Racing Club de Strasbourg potwierdził, że Harder dołączył do zespołu na sezon 2026/27. Wspólna struktura BlueCo daje Chelsea możliwość obserwowania zawodnika w znanym środowisku, ale nie przesądza o jego przyszłości.
Na razie obserwacja, nie transfer
Harder musi potwierdzić we Francji, że potrafi regularnie wykorzystywać szybkość, siłę i instynkt strzelecki. Dobra forma może zwiększyć zainteresowanie Chelsea, jednak decyzja będzie zależała również od planów RB Leipzig i konkurencji ze strony innych klubów.