Deco zaprzeczył, że FC Barcelona prosiła Juliána Álvareza o publiczne naciskanie na Atlético Madryt. Dyrektor sportowy katalońskiego klubu powiedział w rozmowie z RAC1, że Barcelona złożyła ofertę, ale nie dostała odpowiedzi.
Barcelona nie przyznaje się do nacisków
Julián Álvarez był celem Barcelony w letnim oknie transferowym. Do transferu nie doszło. Napastnik został w Atlético Madryt.
Wokół sprawy pojawiły się zarzuty, że Barcelona mogła zachęcać zawodnika do publicznego komunikowania chęci odejścia. Deco zdecydowanie temu zaprzeczył. Stwierdził, że klub rozmawiał z Atlético w sposób jasny i pełen szacunku.
„Nie powiedzieliśmy Juliánowi, żeby publicznie wyrażał chęć odejścia z Atlético” - przekazał dyrektor sportowy.
Deco: złożyliśmy ofertę
Barcelona potwierdziła zainteresowanie Álvarezem, ale według Deco nie otrzymała odpowiedzi na swoją propozycję. Klub nie zamierza też dalej publicznie rozwijać tego tematu.
Argentyńczyk nadal jest piłkarzem Atlético Madryt. Ewentualny transfer w przyszłości wymagałby zgody klubu, który nie zdecydował się na sprzedaż zawodnika podczas ostatniego okna.