Federico Dimarco nie rozpoczął jeszcze rozmów z Interem w sprawie nowego kontraktu. Włoski wahadłowy wypowiedział się na ten temat podczas Gran Galà del Calcio, a jego sytuację nadal obserwuje Barcelona.
La Gazzetta dello Sport przekazała, że Dimarco liczył na rozmowy po bardzo dobrym poprzednim sezonie, ale do tej pory nie odbyło się żadne spotkanie w sprawie przedłużenia umowy. Zawodnik zaznaczył jednak, że w przyszłości będzie na to czas.
Wypowiedź padła w momencie, gdy ponownie pojawiły się informacje o zainteresowaniu Barcelony. Klub z Katalonii szukał latem możliwości wzmocnienia lewej strony, a 28-letni Dimarco był postrzegany jako jeden z ciekawszych kandydatów. Sam piłkarz nie zamknął drzwi przed zmianą otoczenia, lecz podkreślił swoje przywiązanie do Interu, w którym dorastał.
Na ten moment transfer nie jest bliski realizacji. Włoskie media informują, że Inter ma kontrakt z Dimarco do czerwca 2028 roku po aktywowaniu jednostronnego przedłużenia o kolejny sezon. Klub nie musi więc podejmować natychmiastowych decyzji, choć przyszłość zawodnika pozostaje obserwowana przez europejskich gigantów.
W Serie A Dimarco jest jednym z najbardziej produktywnych zawodników na swojej pozycji. Dla Barcelony oznacza to, że ewentualne rozmowy będą wymagały czasu i dobrego planu, a dla Interu, że każdy sygnał dotyczący jego przyszłości będzie miał znaczenie na rynku transferowym.