Julián Álvarez nie odejdzie teraz z Atlético Madryt do FC Barcelony. FIFA zapowiedziała jednak zmianę przepisów, która może utrudnić klubom wpisywanie do umów zaporowych klauzul.
Atlético nie zgodziło się na transfer za kwotę niższą niż 580 milionów dolarów. Barcelona była zainteresowana Argentyńczykiem, ale porozumienie nie zostało osiągnięte. Álvarez pozostaje więc w madryckim klubie.
Nowe zasady od 2027 roku
FIFA poinformowała w oficjalnym komunikacie, że nowa wersja Regulaminu Statusu i Transferu Zawodników zacznie obowiązywać 1 stycznia 2027 roku. Zmieniony art. 17 ma wprowadzić bardziej proporcjonalne zasady przy rozwiązywaniu kontraktów.
Klauzule mają uwzględniać realną wartość rynkową piłkarza i warunki jego umowy. Nie oznacza to, że kluby stracą ochronę. Rekompensata nadal będzie możliwa, ale kwota rażąco oderwana od realiów może zostać oceniona przez odpowiednie organy.
Reforma nie obejmie automatycznie obecnej umowy Álvareza. Jego sytuacja może wrócić na pierwszy plan przy kolejnym oknie transferowym. Wtedy będzie już wiadomo, jak FIFA zastosuje nowe przepisy w praktyce.