Kieran McKenna pojawił się w loży dyrektorskiej podczas meczu Manchesteru United z Brighton. Gospodarze przegrali 2:3, mimo że po dziesięciu minutach prowadzili 2:0. Obecność byłego trenera United zwiększyła pytania o przyszłość Michaela Carricka.
Manchester United szybko zdobył dwie bramki. Trafili Shea Lacey i Mason Mount. Brighton odpowiedziało golem przed przerwą, a po zmianie stron odwróciło wynik w ciągu czterech minut.
Wcześniej pisaliśmy o reakcji Carricka po porażce. Teraz dodatkowym tematem stała się wizyta Kierana McKenny, który oglądał spotkanie z trybun.
Informację przekazał Simon Stone z BBC w serwisie X. Jego wpis jest dostępny tutaj.
Kieran McKenna in directors box.
— Simon Stone (@sistoney67) September 16, 2026
McKenna pracował wcześniej w sztabie Manchesteru United, a później prowadził Ipswich Town. Jego obecność nie jest dowodem na planowaną zmianę trenera, ale termin tej wizyty jest dla Carricka niekorzystny.
Porażka miała także historyczny wymiar. United po raz pierwszy od 50 lat przegrało u siebie mecz po objęciu prowadzenia 2:0. W 145 wcześniejszych takich spotkaniach zespół wygrał 143 razy.
W niedzielę Manchester United zagra na wyjeździe z Fulham. Carrick potrzebuje zwycięstwa, aby ograniczyć dyskusję o swojej pozycji.