Liverpool otrzymał jasną sugestię dotyczącą wzmocnienia ataku. Darren Lewis uważa, że Brian Brobbey może być wart rozważenia jako nowa opcja dla zespołu.
Jak przekazał talkSPORT, były dziennikarz „Daily Mirror” wskazał Holendra także w kontekście Manchesteru United i Arsenalu. Powód jest konkretny: siła, gra tyłem do bramki i umiejętność angażowania partnerów.
Brobbey z ważnym występem
Brian Brobbey występuje w Sunderlandzie, dokąd trafił z Ajaksu. W spotkaniu z Manchesterem City zdobył hat-tricka, ale jego zespół przegrał 3:5. Forma napastnika sprawiła, że ponownie zaczęto mówić o jego możliwościach na poziomie czołowych klubów.
Lewis opisał jego występ w reprezentacji Holandii. "To był fantastyczny przykład świetnej gry środkowego napastnika" - powiedział na antenie, zwracając uwagę na zachowanie Brobbeya w pojedynkach z obrońcami.
W ocenie dziennikarza napastnik może nie tylko kończyć akcje. Potrafi też utrzymać piłkę, związać obrońcę i zrobić miejsce dla skrzydłowych. To profil, który może zainteresować kluby szukające dodatkowego sposobu na atakowanie pola karnego.
Liverpool, Manchester United i Arsenal w grze
Liverpool jest jednym z trzech angielskich klubów wymienianych przy tym nazwisku. W podobnym kontekście pojawiają się Manchester United oraz Arsenal. Na razie są to medialne sugestie, a nie potwierdzone negocjacje.
Sunderland ma argumenty, by wysoko wycenić napastnika. Według doniesień klub może oczekiwać około 50 milionów funtów. Ewentualny transfer będzie zależał od dalszej formy Brobbeya i planów każdego z zainteresowanych zespołów.