Roberto Mancini po raz drugi został selekcjonerem reprezentacji Włoch. W oficjalnym komunikacie FIGC znalazły się jego słowa o planie na początek kadencji.
"Jestem tutaj, żeby wygrywać i jestem pewien, że przeżyjemy piękne chwile" - powiedział selekcjoner.
Pierwszy sprawdzian nadejdzie w piątek, 25 września. Włosi zagrają z Belgią na Stadio Olimpico. Wcześniejszy materiał wskazywał to spotkanie jako pierwszy poważny test nowego projektu Italii. Teraz dojdzie do tego presja oczekiwań wobec Manciniego.
Nowa kadra ma być gotowa od razu
Trener powołał dziewięciu nowych zawodników. Chce przyjrzeć się młodym piłkarzom i możliwie szybko ocenić, na kogo będzie mógł liczyć w kolejnych miesiącach.
Terminarz nie daje wiele czasu na spokojne wejście w pracę. Włosi rozegrają cztery mecze w ciągu jedenastu dni. Spotkanie z Belgią pokaże, czy plan Manciniego przełoży się na organizację gry i wynik już na początku drugiej kadencji.