Mikel Arteta przyznał, że przed sezonem celowo komplikował przygotowania Arsenalu. Opóźniał posiłki i transport, zmieniał trasy, podnosił temperaturę w szatni oraz ograniczał liczbę miejsc do odpoczynku.
Szkoleniowiec Arsenal Londyn opowiedział o tych metodach przed spotkaniem z Sunderlandem w Premier League. Chciał w ten sposób nauczyć zespół reagowania na problemy bez nerwowych reakcji.
Arteta wymienił opóźnianie posiłków, dłuższy transport i zmienianie trasy. W szatni celowo panowały trudniejsze warunki, a zawodnicy mieli mniej miejsc do odpoczynku i odnowy.
Pomysł trenera sprawdził się już podczas środowego wyjazdu. Arsenal miał problemy z podróżą do Neapolu, lecz mimo opóźnienia wygrał z Napoli 1:0.
Arteta nie chce, by piłkarze szukali wymówek
Hiszpan uważa, że opóźniony lot, korek albo zmiana planu mogą wydarzyć się przed każdym meczem. Dlatego jego zawodnicy mają dostosować się do okoliczności i zachować koncentrację.
Najbliższą okazją będzie sobotni mecz z Sunderlandem. Arsenal sprawdzi, czy przygotowanie na nieprzewidziane trudności przełoży się na kolejne zwycięstwo.
Źródło: CaughtOffside.