Get Football News Spain opisał najnowszą wymianę zdań między Realem Madryt a Javierem Tebasem. Klub uważa, że prezes La Liga powinien zostać zastąpiony, a Tebas odrzuca zarzuty o stronniczość arbitrów.
Konflikt wybuchł po niedzielnym derbowym meczu z Atlético Madryt. Real przegrał 1:2, a jego przedstawiciele krytykowali decyzje sędziowskie z pierwszej połowy. W oficjalnej relacji Królewscy uznali, że decyzje arbitra wpłynęły na przebieg spotkania.
Javier Tebas odpowiedział, że twierdzenie o kierowaniu arbitrów przeciwko Realowi Madryt jest „życiem w innej galaktyce”. Szef La Liga uznał, że mówienie o spisku odwraca uwagę od problemów zespołu. „Łatwiej wskazać na spisek niż wyjaśnić, co dzieje się na boisku”, powiedział.
Real Madryt zareagował własnym komunikatem. Klub uznał za „nie do przyjęcia”, że Tebas ma wykorzystywać swoją funkcję do kolejnych ataków. Władze zespołu stwierdziły, że profesjonalna piłka w Hiszpanii pilnie potrzebuje lidera zdolnego do zarządzania rozgrywkami z zachowaniem neutralności.
Comunicado Oficial.https://t.co/XDY0osLIK5
— Real Madrid C.F. (@realmadrid) September 22, 2026
Sprawa nie dotyczy już wyłącznie jednego meczu. Real kwestionuje sposób komunikacji prezesa ligi, a Tebas broni niezależności rozgrywek i odrzuca teorię o systemowym działaniu przeciwko klubowi. Kolejne wypowiedzi obu stron mogą zdecydować, czy konflikt pozostanie medialny.