Adrian Siemieniec skomentował porażkę Jagiellonii Białystok z Legią Warszawa 1:3. Trener gospodarzy przyznał w oficjalnym materiale Legii, że jego zespół zbyt łatwo tracił gole.
Jagiellonia przegrywa po błędach
Legia prowadziła 2:0 już po dwudziestu minutach. Najpierw wykorzystała rzut karny, a następnie padł gol samobójczy. Jagiellonia zdobyła bramkę kontaktową z jedenastki, ale po przerwie wynik ustalił Paweł Wszołek.
Siemieniec uważa, że Jagiellonia nie dopuszczała przeciwnika do wielu sytuacji. Problem pojawiał się w kluczowych momentach. Zdaniem trenera rywale wykorzystali błędy gospodarzy.
Po dwóch golach straconych w pierwszych 20 minutach trudno było odwrócić spotkanie. Jagiellonia miała okazje, ale nie doprowadziła do remisu.
Po ośmiu meczach Ekstraklasy trener ocenił bilans zespołu jako przeciętny, a nawet słaby. W przerwie reprezentacyjnej sztab chce poprawić grę defensywną i przygotować drużynę do powrotu na właściwy poziom.
Siemieniec podkreślił, że Jagiellonia musi pracować spokojnie, aby wrócić do wygrywania.