25 lat wzlotów i upadków Sokoła Hucisko

Poniżej przedstawiam obszerny materiał o Sokole Hucisko, który współpracuje z Galaktycznym Futbolem. Damian Zygmunt, wiceprezes klubu ze stalowowolskiej Klasy A i piłkarski pasjonat, opisał 25 lat działalności Sokoła.

Kiedy w 1997 roku, grupa nastolatków wymyśliła sobie, że w naszej miejscowości zostanie utworzony Klub Sportowy, większość osób pukała się w głowy. Po co? Skoro w sąsiedniej Brzózie Królewskiej czy Woli Zarczyckiej, a więc miejscowościach liczących prawie 4000 mieszkańców, były już kluby, dzielnie walczące na boiskach Klasy B. Hucisko mogło się pochwalić populacją pięć razy mniejszą, brakiem stadionu, a jedynymi miejscami, gdzie spotykała się młodzież był przystanek autobusowy lub małe boisko piłkarskie, nazywane potocznie „Kępa” z drewnianymi bramkami i drogą biegnącą przez jego środek… Chętnych do gry na nim było jednak tak wielu, że czasami trzeba było czekać nawet kilka godzin w kolejce do wejścia na plac gry. Stawano więc na głowie, by dla dobra całej miejscowości powstała prawdziwa drużyna piłkarska. Sąd Wojewódzki w Rzeszowie oficjalnie potwierdził powstanie Klubu Sportowego Sokół Hucisko dnia 20 stycznia 1998 roku i wtedy zaczęła się pisać historia, która trwa do dnia dzisiejszego, ale po kolei…


Pierwszy dom Sokoła Hucisko, boisko „Kępa”

Rozpoczęto poszukiwania miejsca, w którym mógłby powstać stadion. Ostatecznie postanowiono, że obiekt powstanie na terenie należącym do Gminy Leżajsk, który w czasach PRL, był lotniskiem dla samolotów rolniczych zajmujących się opryskiwaniem pól. W latach 90-tych, było tam pastwisko. Chęć przekształcenia tego terenu w boisko piłkarskie, mocno nie spodobał się lokalnej ludności, która protestowała, tłumacząc, że krowy nie będą miały gdzie się paść. Wzywano również Policję, a mieszkańcy Huciska, kochający futbol odmawiali pomocy przy budowie stadionu, w obawie przed sąsiadami. Prace przy budowie, głównie odbywały się nocami, kiedy protestujący mieszkańcy spali.
Zaorano teren, ogrodzono go żerdziami, a trawę zasiano dzięki wygranej na loterii… Jeden z
mieszkańców Huciska, znacznie się wzbogacił w grach liczbowych i przekazał kilka tysięcy złotych na zakup trawy, którą młodzi piłkarze siali ręcznie w ramach treningów.

Zanim jednak nastąpiło otwarcie stadionu, cały 1998 rok, Sokół rozgrywał mecze towarzyskie, podobnie rzecz wyglądała wiosną 1999. Pierwszy turniej, na którym można było oglądać ekipę z Huciska, odbył się w oddalonym o 13 kilometrów Przychojcu, 25 lipca 1999 roku. Był to Puchar Wójta Gminy Leżajsk. Jedyną bramkę dla drużyny Sokoła zdobył w tamtych zawodach Wojciech Kiełbowicz. Przygoda zakończyła się bardzo szybko, bo już na fazie grupowej, gdzie po remisach 1:1 z Orłem Biedaczów oraz 0:0 ze Staromieszczanką Stare Miasto a także porażce 0:2 z gościnnie występującą na zawodach Burzą Jelna, Sokół zdobył 2 punkty.

Cały sezon 1999/2000 piłkarze z Huciska rozgrywali na wyjazdach. W rundzie jesiennej mecze domowe rozgrywano w Brzózie Królewskiej a wiosną w Biedaczowie. Rozgrywki zakończono na 5. miejscu w rzeszowskiej C klasie (liga składała się z 12 drużyn), ale warto odnotować, że przez chwilę Sokół był liderem rozgrywek. Prezesem Klubu był wówczas Pan Mieczysław Perlak, z Woli Zarczyckiej, a więc prywatnie wujek jednego z założycieli drużyny. Funkcji tej nie chciała objąć żadna osoba z Huciska, by dodatkowo nie narazić się lokalnej społeczności. Uroczyste otwarcie obiektu w Hucisku odbyło się 16 lipca 2000 roku. Tym razem na Sokoła spadł zaszczyt organizacji Pucharu Wójta, w którym wystąpiło 9 drużyn. Osiem ligowych (z terenu gminy nie dotarli jedynie San Wierzawice oraz LKS Piskorowice) oraz zespół składający się z pracowników lokalnego Browaru. Tym razem grano systemem pucharowym. Tym razem pierwszą rundę udało się „przejść” pokonując 1:0 Victorię Giedlarowa po golu Tomasza Stępnia, jednak w rywalizacji o fazę finałową, lepszy okazał się sąsiad z Brzózy Królewskiej, który ostatecznie zdobył upragniony puchar.

Stadion w Hucisku za czasów pierwszych sukcesów klubu

Rozgrywki 2000/2001 były drugimi w historii Sokoła i jednocześnie ostatnimi na poziomie Klasy C. Już przed startem rozgrywek za faworytów do awansu uważano nasz zespół oraz Victorię Giedlarowa i Orła Wólka Niedźwiedzka. Piłkarze z Huciska nie weszli w rozgrywki najlepiej, ale od 4. kolejki ogrywali już każdego po kolei. Seria została przerwana dopiero w ostatnim meczu sezonu w Giedlarowej… Sokół był pewny Mistrzostwa C klasy, którego ostatecznie nie zdobył… Jak to możliwe? Piłkarze z Huciska mieli 3 punkty przewagi nad Orłem Wólka Niedźwiedzka (ponadto lepszy bilans meczów) oraz 4 nad Giedlarową. W ostatniej serii gier, Orzeł wygrał 4:0 z Piskorowicami, a nasza ekipa uległa Victorii 0:2, przerywając serię 14 zwycięstw z rzędu! Po zakończeniu rozgrywek okazało się jeszcze, że mecz Giedlarowa – Piskorowice (1:1) został zweryfikowany jako walkower dla gospodarzy i tym samym Mistrz C klasy przeszedł nam koło nosa.

Awans do Klasy B wywalczyli: Victoria Giedlarowa, Sokół Hucisko, Orzeł Wólka Niedźwiedzka i… Podlesianka Podlesie. Ta ostatnia drużyna wykorzystała reformę rozgrywek, przenosząc się do nowego podokręgu Stalowa Wola, gdzie Klasy C nie istniały.
Nasza drużyna w sezonie 2001/2002, również trafiła do rozgrywek stalowowolskich i już w pierwszym roku gry, otarła się o awans do Klasy A, zostając wicemistrzem ligi, zaraz za plecami sąsiada – Azalii Brzóza Królewska, z którą rozegraliśmy dwa bardzo zacięte, choć ostatecznie przegrane mecze. Jesienią w Hucisku 1:0 a wiosną na stadionie rywala 2:1. Ten pierwszy mecz przyciągnął tak wielkie tłumy ludzi, że piłkarze grający w tamtym spotkaniu, do dzisiaj wspominają, że grając ten mecz, gdzie nie popatrzyli tam było pełno ludzi. Gazeta „Tygodnik Sztafeta” relacjonująca tamto wydarzenie, zatytułowała ten mecz „Więcej niż w Gorzycach”, nawiązując do występującej wówczas na zapleczu ekstraklasy, drużyny Tłoki Gorzyce.

Historia powtórzyła się rok później. Sezon 2002/2003 to kolejne wicemistrzostwo B klasy. Tym razem za plecami Victorii Giedlarowa. Kiedy w rozgrywkach 2003/2004, Sokół w końcu został Mistrzem, zapadła decyzja o likwidacji Klas C w podokręgu Rzeszów, a tam cały czas występowały ekipy z Gminy Leżajsk – LKS Piskorowice i Atlantic Chałupki Dębniańskie, które szybko trzeba było awansować do Klasy B podokręgu Stalowa Wola. W
ten sposób, aby zwolnić miejsce dla beniaminków awansem do Klasy A obdarowano oprócz Sokoła także wicemistrza i 3. drużynę ligi, a więc Jodłę Przychojec i LKS Brzyska Wola.

Mistrz B klasy 2003/2004

Debiut w A klasie nie należał do udanych. Sokół w sezonie 2004/2005 wyprzedził jedynie Jodłę Przychojec i wrócił do B klasy. Rozgrywki 2005/2006 rozpoczęły się najlepiej jak tylko mogły. Po 7. kolejkach, Sokół z kompletem punktów i bilansem bramkowym 21:0 wydawał się nie do pokonania. A jednak… pół roku później z awansu cieszyli się Staromieszczanka Stare Miasto i Jodła Przychojec. Piłkarze z Huciska awans
przegrali w ostatniej kolejce, remisując 2:2 z zamykającym tabelę LKS-em Piskorowice.

Drużyna z sezonu 2005/2006

Co się nie udało w roku 2006, zostało osiągnięte 12 miesięcy później. Wygraną 7:0 nad Podlesianką Podlesie w ostatniej kolejce rozgrywek 2006/2007, przypieczętowano awans.
Kolejna próba sił w A klasie przyniosła wysokie 7. miejsce na koniec sezonu i historyczne utrzymanie, z którego w Hucisku długo się nie cieszono… Komisja Gier podjęła bowiem decyzję o dwóch walkowerach. Pierwszy został przyznany za mecz 25. kolejki, Jodła Przychojec – Sokół Hucisko, zakończony remisem 1:1. Powód? Grający w drużynie gości, Jacek Smycz, przebywał na boisku z innym numerem na plecach niż był do niego przypisany w protokole meczowym. Drugi walkower to już ostatnia, 26. kolejka sezonu 2007/2008 i pewne zwycięstwo Sokoła nad Staromieszczanką Stare Miasto 3:0. Niestety, grający trener Krzysztof Indycki miał na swoim koncie cztery żółte kartki, które dyskwalifikowały go z tej rywalizacji a pojawił się na placu. Strata czterech punktów oznaczała przesunięcie się na 13. lokatę i spadek do B klasy, a przy okazji utratę trenera. Po tak przykrym pożegnaniu z Klasą A, w Hucisku zapanował trwający kilka lat kryzys. Starsi zawodnicy, którzy do tej pory stanowili o sile drużyny, zrezygnowali z gry, co wyraźnie odbiło się na osiąganych wynikach. Sezon 2008/2009 został zakończony przez Sokoła dopiero na 6. miejscu. Lepiej
miało być w kolejnych rozgrywkach. Kiedy jednak sportowo zaczęło się troszkę lepiej powodzić, cios na naszą drużynę spadł od strony, której kompletnie nikt się nie spodziewał. W nocy z 2 na 3 marca 2010 roku, grupa znajomych z Huciska, Grzesiek, Tomek, Marcin, Krzysiek i Arek postanowili wybrać się do Rzeszowa na zapiekanki, które sprzedawano obok Stacji PKS. Były one tak popularne w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od stolicy Podkarpacia, że stały się niemal legendarne.

Wspomniana grupa, nie dotarła ostatecznie do celu. Ich podróż zakończyła się tragicznie na drodze wojewódzkiej nr 875, między Wólką Niedźwiedzką a Sokołowem Małopolskim. Samochód, którym podróżowali zderzył się czołowo z tirem… Z wspomnianej piątki, trzy osoby występowały w drużynie Sokoła.

By dokończyć rozgrywki 2009/2010, szybko trzeba było znaleźć następców do gry w piłkę. Runda wiosenna rozgrywana była w cieniu tragedii, jednak Sokół napędzony wolą walki i chęci pokazania zmarłym kolegom jak wiele potrafi, zakończył rozgrywki na bardzo wysokim 3. miejscu. W 24. kolejce sezonu, zespół z Huciska pokonał aż 12:1 Atlantic Chałupki Dębniańskie, co wówczas było najwyższym zwycięstwem w historii klubu.
Kolejne sezony już nie były tak udane. Rozgrywki 2010/2011, 2011/2012, 2012/2013 i 2013/2014 przeszły bez większego „szumu”. Sokół na przemian zajmował raz 8. a raz 9. miejsce w B klasie.

Kadra Sokoła, w rundzie jesiennej 2011
Radość po zwycięstwie, które przerwało serię 7 porażek z rzędu (maj 2012)

Dopiero latem 2014 roku wszystko znowu zaczęło się układać. Drużynę zasiliła grupa młodych graczy, która szybko pokazała jak wiele potrafi. Rozgrywki 2014/2015 jak i 2015/2016, Sokół kończył na najniższym stopniu podium, by w końcu pod wodzą trenera sprzed lat, Krzysztofa Indyckiego w sezonie 2016/2017 sięgnąć po Mistrzostwo Klasy B i powrócić po latach na wyższy poziom.

Jesień 2017. Chwilę po odebraniu Pucharu za zdobycie Mistrzostwa B klasy 2016/2017

Awans pociągnął za sobą wiele zmian. W 2018 roku oddano do użytku stadion, który przeszedł gruntowny remont, w międzyczasie Sokół „otarł się” nawet o awans do „okręgówki” zdobywając Mistrzostwo jesieni 2020/2021, wiosna nie była jednak dla nas udana.

W grudniu 2020 roku na stadionie pojawiło się sztuczne oświetlenie.

Od 2018 roku w naszej miejscowości stawiamy też na rozwój młodego pokolenia. W latach 2018-2020, przy klubie funkcjonowała grupa Młodzików, a w 2021 roku utworzono Szkółkę Piłkarską, która obecnie w swoich strukturach ma grupy Skrzat (2016-2018), Żak (2014-2015) oraz Orlik (2012-2013). W ciągu najbliższych trzech lat planujemy reaktywować Młodzików oraz utworzyć grupę Trampkarzy.

Drużyna Skrzatów (marzec 2023)

W Jubileuszowym dla nas 2023 roku, planujemy zrobić długo wyczekiwane nawodnienie stadionu, a także jeśli władze Gminy Leżajsk pozwolą, zorganizować coroczny Turniej o Puchar Wójta, który po raz ostatni w naszej miejscowości odbył się 11 lat temu.

Drużyna seniorów po rundzie jesiennej 2022/2023, plasuje się na wysokim 5. miejscu w tabeli Klasy A. Mamy jednak swoje problemy kadrowe, które głównie spowodowane są kontuzjami i wyjazdami zagranicę kluczowych graczy, w związku z powyższym już od teraz rozpoczynamy budowę zespołu na przyszły sezon, który powinien zadowolić nawet najbardziej wymagających kibiców.

Pełni wiary w sukces, na ligowe boiska wracamy już 2 kwietnia, kiedy to na własnym stadionie zagramy z zamykającym tabelę, zespołem Czarnych Sójkowa.

Zachęcamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych, gdzie w trakcie całego 2023 roku, będzie można poznać wiele ciekawostek z historii Sokoła, a w sierpniu odbędzie się premiera filmu „Futbol ot tak – Sokół Hucisko”, który zabierze was w ponad dwugodzinną podróż po naszej przeszłości.

Przy okazji, chcielibyśmy również podziękować osobie, dzięki której 25 lat temu ten klub powstał i działa do dzisiaj. Tą osobą jest Rafał Dec. Pomysłodawca, inicjator budowy stadionu, a później piłkarz Sokoła, który od 2001 roku przebywa na stałe w Stanach Zjednoczonych.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.