Marc Bartra opuścił boisko już w pierwszej części meczu Deportivo La Coruña z Real Betis (1:1). Obrońca zgłosił problem z mięśniem dwugłowym uda. Po spotkaniu sytuację skomentował Manuel Pellegrini. Zapis jego konferencji pokazuje, że na tym etapie nie ma jeszcze ostatecznej diagnozy.
Bartra znalazł się w wyjściowym składzie na spotkanie w A Coruñi. W dziesiątej minucie poczuł uraz i poprosił o zmianę. W jego miejsce wszedł Valentín Gómez, a Betis utrzymał prowadzenie do końcówki. Deportivo wyrównało w 87. minucie, kończąc mecz wynikiem 1:1.
"Miejmy nadzieję, że to nie jest naderwanie. Marc poczuł napięcie w mięśniu dwugłowym uda. Zobaczymy, co powie lekarz. Teraz będą trzy tygodnie, żeby spróbować doprowadzić go do powrotu" - powiedział Pellegrini.
Trener zespołu Real Betis zaznaczył, że badania zdecydują o dalszym postępowaniu. Przerwa reprezentacyjna może pomóc w spokojnej ocenie urazu, ale nie wiadomo jeszcze, czy Bartra będzie potrzebował dłuższej pauzy.
35-letni obrońca jest kapitanem zespołu i regularnie występuje w środku defensywy. Na razie sztab nie potwierdził naderwania. Termin powrotu będzie można określić dopiero po wynikach testów medycznych.