Yan Diomandé miał udział przy golu Realu Madryt w wygranym 3:2 meczu z Elche. Młody skrzydłowy zaliczył asystę przy trafieniu Kyliana Mbappé, a po spotkaniu trener José Mourinho podkreślił jego rozwój i pracę w defensywie. W oficjalnej wypowiedzi dla Realu Madryt zwrócił uwagę, że zawodnik poradził sobie mimo żółtej kartki.
Diomandé rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie po raz drugi z rzędu. W pierwszej połowie otrzymał podanie od Federico Valverde, wbiegł prawą stroną i zagrał płasko do Mbappé. Francuz wykończył akcję, podwyższając prowadzenie na 2:0.
Elche odrobiło straty po przerwie, ale Real Madryt zdobył zwycięską bramkę w końcówce. Dla Diomandé był to ważny występ także z innego powodu. Spędził na boisku pełne 90 minut, choć od początku drugiej połowy musiał uważać po napomnieniu.
"Yan był bardzo dobry. Robi postępy i zbiera minuty w nogach. Nie jest łatwo grać 90 minut z żółtą kartką. Wykonał świetną pracę, jestem bardzo zadowolony" - powiedział Mourinho.
Ważny krok młodego skrzydłowego
Diomandé dostał od pierwszej minuty zadanie na prawej stronie i odpowiedział konkretem. Asysta przy golu Mbappé była jego pierwszym wyraźnym wkładem w akcję bramkową Realu.
Oficjalny raport spotkania podkreśla, że zespół z Madrytu prowadził po pierwszej połowie 2:0, lecz po przerwie stracił kontrolę nad wynikiem. Reakcja w końcówce dała mu piąte zwycięstwo w La Liga. Dla Diomandé równie istotne może być to, że po tym meczu ma mocny argument w walce o kolejne występy w Real Madryt.