Gdy miłość do piłki wygrywa z wiekiem. Dawne gwiazdy polskiej piłki w Niższych Ligach

My, kibice piłki nożnej doskonale pamiętamy kariery wielkich piłkarzy którzy kończyli je będąc na samym szczycie. Carles Puyol, Francesco Totti, Pavel Nedved czy Arjen Robben (wznowił karierę by zagrać dla swojego macierzystego klubu Groningen) to tylko kilka przykładów. Każdy z nich kończył w klubie któremu był wierny przez całą karierę lub przez znaczną jej część. Postanowiłem przyjrzeć się piłkarzom, którzy nawet po zakończeniu „dużej” kariery nie potrafią żyć bez piłki i nadal kopią w niższych ligach.

Będą to głównie polskie nazwiska, ale znajdzie się też wątek zagraniczny. Zapraszam do lektury.

Mirosław Szymkowiak


Sześciokrotny mistrz Polski oraz czołowy rozgrywający reprezentacji na początku obecnego stulecia. W swoim „primie” dokładne piłki na nos zagrywał częściej, niż zmieniał fryzury. Elegancki na boisku i poza nim, w środku pola ówczesna wersja Piotrka Zielińskiego. Po odejściu z Ekstraklasy zanotował dwa przyzwoite sezony w tureckim Trabzonsporze. Mimo wszystko uważam, że mógł zrobić większą karierę. Liczne kontuzje spowodowały, że profesjonalne granie zakończył już w wieku 30 lat. Zdrowia zabrakło, jednak popularnego „Szymka” nadal możemy oglądać na boiskach niższych lig. Do niedawna występował w A-klasowym Podgórzu Kraków, natomiast w lipcu zeszłego roku przeniósł się do LZS-u Szaflary.

***

Marcin Krzywicki

„Król Twittera” jak jest nazywany w środowisku piłkarskim, wielkim grajkiem nigdy nie był. Oczywiście mam na myśli umiejętności piłkarskie bowiem „Krzywy” mierzy aż 200 cm. Jak sam mówi jego największe osiągnięcia to powołanie do reprezentacji Polski oraz występ w Pucharze Intertoto. Marcin, bardziej niż postawą na boisku, na swoją rozpoznawalność zasłużył aktywnością w mediach społecznościowych. Dzisiaj gra w klubie Sportis Social Football Club (dawniej znany pod nazwą KS Łochowo), który występuje w kujawsko – pomorskiej IV lidze.

***

Dawid Janczyk

Przypadek zupełnie inny od dwóch poprzednich. Dawid miał wszystko, żeby zrobić wielką karierę. Podczas mistrzostw świata do lat 20 był stawiany w jednym rzędzie z Sergio Aguero. Jak potoczyły się losy, Argentyńczyka wszyscy wiemy. Janczyk po udanej przygodzie w Legii Warszawa przeniósł się do Moskwy, by grać w tamtejszym CSKA. Wielkie miasto oraz wielkie pieniądze niestety przytłoczyły młodego zawodnika. Smutki leczone w alkoholu stały się powodem bolesnego upadku. Od kilku lat Dawid próbuje ratować swoją karierę, a także… życie. Grał już piątoligowej Odrze Wodzisław czy grającym na tym samym poziomie MKS-ie Ciechanów, jednak uzależnienie wygrywało z miłością do piłki. Obecnie występuje w LZS-ie Piotrówka, a także pracuje w firmie należącej do właściciela klubu. Wydaje się, że wreszcie jego życie wróciło na właściwe tory.

***

Ireneusz Jeleń

Były reprezentant Polski od kilku lat jest prezesem klubu z rodzinnego Cieszyna – CKS Piast. Swoim podopiecznym pomaga również na boisku, gdzie razem przeszli drogę z B-klasy do Ligi Okręgowej. Kibice z pewnością wciąż pamiętają 39-latka z występów dla Wisły Płock, AJ Auxerre, Lille OSC, Podbeskidzia Bielsko-Biała czy Górnika Zabrze. Kilka tygodni temu Ireneusza spotkała rodzinna tragedia, zmarł jego młodszy brat, z którym razem występował w barwach macierzystego klubu.

***

Remigiusz Sobociński

Ostoja i podpora występującego w III lidze GKS-u Wikielec. W drużynie z województwa warmińsko – mazurskiego występuje już od 10 sezonów i mimo 47 lat na karku, ciągle daje radę! Dobitnie pokazał to poprzedni sezon, w którym drużyna z Wikielca zdominowała czwartoligowe rozgrywki, wygrywając wszystkie 15 spotkań.

***

Luis Henriquez

39-letni już panamski piłkarz Luis Henriquez, znany z występów w Lechu Poznań, nie tylko nie chce zakończyć kariery w tym sezonie, ale przedłużył jeszcze umowę z trzecioligową Polonią Środa Wlkp. o kolejny rok. Chce z nią powalczyć o awans ligę wyżej. Henriquez przez wiele lat był podporą reprezentacji Panamy, w której barwach zanotował aż 92 spotkania i zdobył dwa medale mistrzostw strefy CONCACAF (srebro w 2005 roku, oraz brąz dziesięć lat później).

***

To tylko kilku piłkarzy, jednak na boiskach Niższych Lig można znaleźć wielu graczy z „dużym” nazwiskiem. Znacie podobne przypadki z Polski lub zagranicy? Napiszcie w komentarzu, chętnie opublikuję drugą część.

Fot. Podgórze Kraków, Widzew Łódź, Legia Warszawa, Odra Wodzisław Śląski, Piast Cieszyn, Jagiellonia Białystok, GKS Wikielec, Lech Poznań, Polonia Środa Wielkopolska.

Czytaj też:

Możesz wesprzeć działalność portalu Galaktyczny Futbol stawiając nam wirtualną kawkę. Szczegóły pod linkiem https://tiny.pl/r4k97 lub dokonując minimalnej choćby wpłaty na zrzutkę link TUTAJ

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.