Wojciech Pertkiewicz, prezes Jagiellonii, w rozmowie z Radiem Białystok zabrał głos na temat bardzo trudnej sytuacji w klubie.
Miniony sezon był najgorszym od wielu lat w wykonaniu piłkarzy Jagiellonii Białystok. Drużyna z Podlasia praktycznie do końca rozgrywek musiała walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie. O planowanych zmianach i sytuacji w klubie przed kolejną kampanią wypowiedział się prezes Jagiellonii, Wojciech Pertkiewicz.
– Boleję nad sytuacją Jagiellonii. Nie uważam, że to jest coś normalnego, ale tak jest. Nie krytykuję, muszę z tym się zmierzyć i myślę, że potrzebujemy jeszcze dobrych 10-12 miesięcy, żeby spróbować odciąć przeszłość i powiedzieć, że teraz już jesteśmy tylko i wyłącznie na swoim – mówił prezes Jagiellonii w rozmowie z Radiem Białystok.
– Bardzo intensywnie pracuje dyrektor sportowy. Był w kilku kierunkach. Rozmowy trwają. Byli na wyjeździe we Francji, rozmawiali i oglądali zawodników, tych, których już mieliśmy wcześniej wytypowanych. Dzieje się. Lista jest długa, ale oczywiście też trzeba mieć na uwadze jedną rzecz – okienko transferowe letnie teoretycznie jest łatwiejsze, bo jest duża podaż zawodników. Z drugiej strony musimy mieć świadomość, że nie jesteśmy klubem pierwszego wyboru – dodał Wojciech Pertkiewicz.
– Środek defensywy to jest minimum dwóch zawodników i w zależności od tego, jak pójdą mistrzostwa Europy Matysikowi, Lewickiemu, Abramowiczowi, to musimy się liczyć z tym, że jakaś oferta się pojawi. Jeżeli to nie będzie oferta z gatunku śmiesznych, to będziemy musieli ją rozpatrzyć, chociażby ze względów finansowych. Potrzebujemy zawodników do środka defensywy dwóch, jak nie trzech. No i szpica. Odchodzi Gual, więc potrzebujemy mocnego strikera – podkreślił prezes Dumy Podlasia.
Źródło: Radio Białystok
- Losowanie Euro 2025 kobiet. Podział na koszykiprzez Grzegorz Sawicki
- Szalona radość Ewy Pajor po historycznym awansie (WIDEO)przez Grzegorz Sawicki
- Tak Michał Probierz podsumował rok w wykonaniu reprezentacji Polski. Te same frazesy co zawszeprzez Grzegorz Sawicki
- Kolejne kary od UEFA. Legia i PZPN muszą zapłacićprzez Grzegorz Sawicki
- Śląsk Wrocław obserwuje 14-krotnego reprezentanta kraju. Grał w Lidze Mistrzówprzez Grzegorz Sawicki