Czytelnicy Galaktycznego komentują występy reprezentacji Polski na mundialu. „Może zostanę wzięty za szaleńca”

Awans reprezentacji Polski do fazy pucharowej mundialu w Katarze przez większą część piłkarskiej społeczności nie został przyjęty jako sukces. Eksperci i setki tysięcy kibiców nie szczędzą słów krytyki za styl jaki prezentują podopieczni Czesława Michniewicza.

Czytelnicy Galaktycznego Futbolu, którzy obserwują mój fanpage na Facebooku poznali moje zdanie dotyczące hejtu wylewającego się na reprezentację Polski. Wpis, który zamieściłem w mediach społecznościowych, LINK TUTAJ wywołał wiele komentarzy. Zachęciłem również kibiców do przesyłania swoich przemyśleń, które z chęcią opublikuję. Poniżej zamieszczam kolejną wypowiedź z cyklu „Czytelnicy Galaktycznego komentują występy reprezentacji Polski na mundialu.”

Swoją opinię przekazał Artur Mazur, kierownik drużyny Czarni Jaworze. Wypowiedź poniżej. Zapraszam:

„Faktycznie, styl, który prezentuje kadra Polski pozostawia wiele do życzenia (delikatnie mówiąc. Jednak pamiętajmy, iż przed Czesławem Michniewiczem został postawiony cel minimum – wyjście z grupy. I co? Został zrealizowany!

Polacy to dość smutny i narzekający naród. Zamiast cieszyć się z pierwszego od 36 lat awansu do fazy pucharowej, ględzimy na to, że tego się nie da oglądać. Ok, sam chciałbym widzieć zespół, mający posiadanie piłki na poziomie co najmniej 60% lub grająca tzw. tiki-takę, ale w tym momencie daleko nam do wielkich piłkarskich nacji. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma!

Postawmy sobie ważne pytanie. Co wolimy? Awans po „padace” czy piękną porażkę? Od zarania dziejów wynik zawsze się liczył! Doceniajmy to co mamy!

Może zostanę wzięty za szaleńca, ale być może teraz ciężar zostanie zdjęty z reprezentacji Polski i wreszcie ujrzymy piękno futbolu w wykonaniu naszych. Wróćmy pamięcią sprzed 4 lat. Japonia w meczu z Polską zadowolona była nikłą, po haniebnym meczu, porażką. Wówczas wylano na nią wiadro pomyj. Natomiast w fazie pucharowej w starciu z Belgią napędzili im strachu, prowadząc w pewnym momencie 2:0, by finalnie przegrać 2:3. Kto wie, może historia zatoczy koło w niedzielnym spotkaniu z Francją!?”

*****

Zapraszam czytelników do wyrażania swoich opinii. Kontakt przez messenger Galaktycznego Futbolu, profil na Twitterze oraz mailowy galaktycznyfutbol@gmail.com.

Fortuna 1 Liga (478) Jagiellonia Białystok (324) Lech Poznań (229) Legia Warszawa (560) PKO BP Ekstraklasa (1074) PZPN (429) reprezentacja Polski (940) transfery (344) Wieczysta Kraków (260)

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.

Miejsce na twoją reklamę

Chcesz zareklamować się na portalu z ogromną ilością wyświetleń? Bardzo dobrze trafiłeś!!! To jest miejsce gdzie w dobry sposób pokażesz swoją firmę.